Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 155.56 USD (-0.05%)

Srebro

84.66 USD (-0.84%)

Ropa naftowa

100.06 USD (+3.28%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+0.96%)

Miedź

5.83 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 155.56 USD (-0.05%)

Srebro

84.66 USD (-0.84%)

Ropa naftowa

100.06 USD (+3.28%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+0.96%)

Miedź

5.83 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Orlen: mniej substancji szkodliwych niż przyznane limity

Wloclawek orlen

fot: PKN Orlen

Elektrociepłownia, zużywając ok. 600-700 mln metrów sześc. gazu rocznie, będzie wytwarzała ciepło w skojarzeniu z energią elektryczną w jednym procesie technologicznym, czyli kogeneracji

fot: PKN Orlen

Według PKN Orlen, zakład główny tej spółki w Płocku (Mazowieckie), będący największym w Polsce kompleksem rafineryjno-petrochemicznym, w 2016 r. wyemitował do atmosfery mniej substancji szkodliwych niż przyznane limity emisji, w tym pyłów.

Jak zapewnia płocki koncern, znaczące redukcje emisji uzyskano, dzięki wdrożeniu Programu Inwestycji Ekologiczno-Energetycznych spółki. Łączna wartość tego programu w latach 2010-17 wyniesie 1,4 mld zł. Jednym z kluczowych elementów projektu była budowa instalacji oczyszczania spalin (IOS).

- Wśród związków takich jak tlenki azotu, dwutlenek siarki czy kluczowe dla jakości powietrza pyły, emisje koncernu nie przekraczały połowy przypisanych limitów. Jeśli chodzi o inne substancje charakterystyczne dla produkcji rafineryjnej, takie jak siarkowodór czy benzen, koncern wyemitował je na poziomie nieprzekraczającym 15 proc. przyznanych limitów - poinformował w poniedziałek (13 lutego) PKN Orlen.

- Zgodnie z przepisami prawa, koncern na bieżąco bada ponad 30 substancji uznawanych za kluczowe dla bezpieczeństwa środowiska i ludzi. Wszystkie metody monitoringu używane przez zakład w Płocku są wskazane w Pozwoleniu Zintegrowanym jako najlepsze dostępne techniki. Oznacza to, że firma nie ma dowolności w ich wybieraniu i musi stosować te, które dają najbardziej precyzyjne i wiarygodne wyniki - zaznaczył PKN Orlen. Pozwolenie Zintegrowane jest wydawane indywidualnie dla każdego zakładu produkcyjnego na terenie Unii Europejskiej.

Działająca na terenie zakładu głównego PKN Orlen w Płocku od 2015 r. instalacja oczyszcza spaliny powstające w trakcie spalania w tamtejszej elektrociepłowni gazu oraz gudronu, czyli pozostałości z przerobu ropy naftowej. W trakcie procesu oczyszczania są redukowane w 80 proc. związki azotu, pyły w 84 proc., a związki siarki w 97 proc.

- Emisja jest zmniejszana i to systematycznie - przyznał Andrzej Hasa, kierownik płockiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, poproszony przez PAP o komentarz do danych PKN Orlen o emisji substancji szkodliwych za 2016 r. Dodał, że dzięki uruchomieniu instalacji oczyszczania spalin wprowadzono na terenie płockiego koncernu odazotowanie, odsiarczanie i odpylanie spalin z elektrociepłowni, czyli z największego źródła emisji tego zakładu. - To są gigantyczne zmiany, pozytywne - podkreślił Hasa.

Hasa zwrócił uwagę na to, że mimo spadku emisji substancji szkodliwych do atmosfery, odczucia mieszkańców Płocka, są odwrotne. Według niego, wynika to ze wzrostu świadomości ekologicznej i rosnącej nietolerancji na zanieczyszczanie środowiska, nawet jeżeli są odnotowywane pozytywne zmiany, a także z powodu emitowanych okresowo przez płocki koncern uciążliwych odorów. - Najgorsze, co w tej chwili Orlen robi, to emisja odorów z ich terenu, a to z kolei nie mieści się w żadnej z grup zanieczyszczeń, które wymieniono - zaznaczył kierownik płockiej delegatury WIOŚ.

W ostatnich miesiącach mieszkańcy Płocka kilkakrotnie alarmowali o uciążliwym odorze, a także o towarzyszących temu bólach i zawrotach głowy. Tak było m.in. we wrześniu 2016 r., gdy na terenie miasta odnotowano chwilowe, podwyższone stężenie benzenu, na poziomie 58 mikrogramów na metr sześc., Jak ocenił wówczas krajowy konsultant w dziedzinie zdrowia środowiskowego prof. Wojciech Hanke, zanotowane incydentalne, wyższe stężenie benzenu nie stanowiło zagrożenia dla zdrowia ludzi, a powodem wyczuwalnego jednocześnie odoru nie mógł być benzen, ale inne substancje.

PKN Orlen informował wtedy, że średnioroczne stężenie benzenu za 12 poprzedzających miesięcy wyniosło w Płocku 1,25 mikrograma na metr sześc., przy obowiązującej normie rocznej wynoszącej 5 mikrogramów na metr sześć. Spółka przypominała też, że Płock nie jest w ogóle klasyfikowany wśród najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce. Podkreślała zarazem, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami odór jest substancją niemierzalną.

Od listopada 2016 r. PKN Orlen testuje w zakładzie głównym innowacyjną technologię oczyszczania powietrza z powstających w kanalizacji lotnych związków organicznych, wykorzystując w tym procesie wyselekcjonowane bakterie biodegradujące związki odorowe. Według płockiego koncernu, jeżeli testowana metoda spełni oczekiwania, "koncern planuje przeprowadzenie działań inwestycyjnych polegających na całkowitej hermetyzacji systemu kanalizacyjnego i budowie reaktora neutralizującego wszystkie gazy przez niego wytwarzane".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.