Na wspólnym cyberpoligonie

Jarosław Zagórowski: Budujemy z Państwową Służbą Geologiczną i Wyższym Urzędem Górniczym wspólną tarczę dla surowców, ludzi i państwa.

fot: Maciej Dorosiński

Jarosław Zagórowski

fot: Maciej Dorosiński

Jarosław Zagórowski: Budujemy z Państwową Służbą Geologiczną i Wyższym Urzędem Górniczym wspólną tarczę dla surowców, ludzi i państwa.

O współpracy ISAC-GIG z ISAC-SIG, połączeniu kompetencji Państwowego Instytutu Geologicznego, Głównego Instytutu Górnictwa i Wyższego Urzędu Górniczego oraz o nowej roli GIG-PIB, jako instytutu zaangażowanego w bezpieczeństwo państwa, rozmawiamy z Jarosławem Zagórowskim, dyrektorem Głównego Instytutu Górnictwa  – Państwowego Instytutu Badawczego.

GIG kojarzy się przede wszystkim z górnictwem. Co oznacza wejście doświadczeń ISAC-GIG do współpracy w ramach ISAC-SIG?

To naturalny i bardzo potrzebny krok. Górnictwo pozostaje w DNA Głównego Instytutu Górnictwa – PIB, ale bezpieczeństwo górnictwa w obecnych uwarunkowaniach nie kończy się na samej kopalni. Dzisiaj obejmuje ono dane, systemy sterowania, łączność, monitoring środowiska, infrastrukturę energetyczną, bezpieczeństwo pracowników i mieszkańców. ISAC-SIG pozwala spojrzeć na te zagadnienia szerzej - przez pryzmat całej gospodarki surowcowej, geologii i georóżnorodności. Dla GIG-PIB to oczywista droga dalszego rozwoju inicjatywy zapoczątkowanej w 2022 r. przez GIG-PIB i jego partnerów przemysłowych. Wnosimy doświadczenie praktyczne, wypracowane w ISAC-GIG, ale jednocześnie otwieramy się na nowy wymiar współpracy z Państwowym Instytutem Geologicznym i Wyższym Urzędem Górniczym. To połączenie kompetencji daje nam pełniejszy obraz bezpieczeństwa: od rozpoznania zasobów, przez ich eksploatację, aż po ochronę systemów, danych, ludzi i państwa. Warto przywołać często cytowane słowa prof. Krzysztofa Szamałka, dyrektora Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego: „Geologia daje wiedzę, górnictwo daje siłę – razem tworzymy fundament gospodarki surowcowej państwa”. Do znaczenia współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji nawiązał również w jednym z ostatnich wywiadów Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii.

Dlaczego sektor surowcowy potrzebuje dziś takiej wspólnej cyberodporności?

- Cyberatak na przemysł nie jest już tylko problemem informatycznym. Może wpływać na ciągłość produkcji, bezpieczeństwo zakładu, dostępność danych, decyzje zarządcze, a w skrajnych przypadkach także na bezpieczeństwo ludzi. W sektorze surowcowym mówimy o zasobach strategicznych dla państwa. Jeżeli chcemy je odpowiedzialnie rozpoznawać, wydobywać, przetwarzać i chronić, musimy równolegle chronić cyfrowe systemy, które tym procesom służą. Dlatego tak ważne jest, aby nie działać w izolacji. Zagrożenia nie respektują granic instytucji ani branż. Potrzebujemy wspólnego języka, wspólnych standardów, szybkiej wymiany informacji i zaufania między zespołami. Właśnie to jest największą wartością modelu ISAC.

Co GIG-PIB może wnieść do tej współpracy?

- Przede wszystkim praktykę. ISAC-GIG od początku był oparty nie na teorii, lecz na współdziałaniu firm i instytucji, które odpowiadają za kluczowe elementy gospodarki. CyberPoligony, szkolenia, praca nad bezpieczeństwem systemów IT i OT, analiza zagrożeń w środowisku przemysłowym — to są doświadczenia, których nie da się zdobyć z podręcznika. GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym. To bardzo mocna kompetencja, którą chcemy wykorzystać w szerszym partnerstwie.

A co do tego układu wnosi Państwowy Instytut Geologiczny i Wyższym Urząd Górniczy?

- Państwowy Instytut Geologiczny wnosi do tego układu perspektywę zasobów, danych geologicznych i strategicznego myślenia o surowcach. To ogromny obszar odpowiedzialności, bo informacje o złożach, dokumentacja geologiczna, analizy ryzyka czy cyfrowe repozytoria są dziś elementem bezpieczeństwa gospodarczego państwa. Ich ochrona ma znaczenie nie tylko dla administracji i przemysłu, ale także dla lokalnych społeczności, planowania przestrzennego i odpowiedzialnego zarządzania środowiskiem. Wyższy Urząd Górniczy wnosi natomiast perspektywę nadzoru, bezpieczeństwa prowadzenia działalności górniczej i praktycznej znajomości ryzyk związanych  z eksploatacją. To instytucja, która patrzy na sektor przez pryzmat odpowiedzialności, procedur, kontroli i realnych warunków funkcjonowania zakładów górniczych. W kontekście cyberbezpieczeństwa jest to bardzo ważne, bo coraz więcej procesów technicznych, pomiarowych i organizacyjnych opiera się dziś na systemach cyfrowych. Jeżeli połączymy wiedzę PIG o zasobach i danych geologicznych, doświadczenie GIG w zakresie przemysłu i systemów technicznych oraz kompetencje nadzorcze WUG, otrzymujemy bardzo silną platformę współpracy. To jest właśnie synergia: każdy wnosi coś innego, ale razem możemy widzieć więcej, lepiej rozumieć ryzyka i szybciej reagować.

Czy to jest także element nowej wizji Głównego Instytutu Górnictwa - PIB?

- Zdecydowanie tak. Chciałbym, aby GIG-PIB był postrzegany jako instytut nowoczesny, otwarty i potrzebny państwu nie tylko w klasycznie rozumianym górnictwie. Nasze doświadczenie górnicze jest fundamentem, ale ono daje nam kompetencje znacznie szersze: w zakresie bezpieczeństwa przemysłowego, transformacji, ochrony środowiska, zarządzania ryzykiem, danych i cyberbezpieczeństwa. Nowa wizja GIG-PIB to instytut, który łączy naukę z praktyką, przemysł z administracją, bezpieczeństwo techniczne z cyfrowym. Instytut, który nie zamyka się w swoich murach, ale współpracuje, buduje zaufanie i bierze odpowiedzialność za sprawy ważne dla mieszkańców, gospodarki i państwa.

W dokumentach ISAC-GIG często pojawia się pojęcie kultury cyberbezpieczeństwa. Co ono oznacza w praktyce?

- Technologia jest bardzo ważna, ale sama technologia nie wystarczy. Kultura cyberbezpieczeństwa oznacza, że ludzie rozumieją zagrożenia, wiedzą, jak reagować, potrafią współpracować i nie boją się dzielić informacjami. Właśnie dlatego tak cenne były CyberPoligony ISAC-GIG, studia podyplomowe, szkolenia, współpraca z uczelniami i projekty rozwijające kompetencje młodych ludzi. Musimy pamiętać, że pierwszą linią obrony są ludzie. Im większa świadomość wśród pracowników, samorządów, przedsiębiorstw i instytucji publicznych, tym silniejsza odporność całego systemu. ISAC-SIG może tę kulturę rozszerzyć na cały obszar surowców i georóżnorodności.

Czy przeciętny mieszkaniec Śląska albo regionu górniczego odczuje znaczenie takiej współpracy?

- Tak, choć często w sposób pośredni. Bezpieczne systemy przemysłowe to stabilna praca zakładów. Bezpieczne dane geologiczne i środowiskowe to lepsze decyzje dotyczące przestrzeni, zasobów, wód, terenów pogórniczych czy inwestycji. Bezpieczna infrastruktura krytyczna to większa pewność, że państwo działa sprawnie także w sytuacjach kryzysowych. Dlatego mówię, że cyberbezpieczeństwo surowców to nie jest sprawa wyłącznie informatyków. To jest ochrona mieszkańców, ochrona zasobów i ochrona państwa.

Jak Pan podsumowałby znaczenie tej współpracy?

- Cieszę się, że Główny Instytut Górnictwa może współpracować w tak zacnym gronie. ISAC-SIG to dla nas nie tylko kolejny projekt, ale nowy etap myślenia o bezpieczeństwie. Łączymy doświadczenie ISAC-GIG, wiedzę geologiczną Państwowego Instytutu Geologicznego, perspektywę nadzoru Wyższego Urzędu Górniczego oraz potencjał przemysłu i nauki. Wspólnie budujemy tarczę, która ma chronić nie tylko systemy informatyczne, ale także zasoby, procesy, ludzi i zaufanie do państwa. Dla GIG-PIB to ważny kierunek rozwoju: być instytutem otwartym, odpowiedzialnym i gotowym do działania tam, gdzie nauka spotyka się z realnym bezpieczeństwem kraju.

Rozmawiał Kajetan Berezowski

ISAC-SIG to Centrum Wymiany i Analiz Informacji w zakresie cyberbezpieczeństwa dla Surowców i Georóżnorodności, powołane 23 czerwca 2025 r. przez PIG-PIB, Wyższy Urząd Górniczy i IGSMiE PAN; postrzegane jako węzeł wspierający m.in. ochronę systemów IT/OT, wczesne ostrzeganie, standardy odporności cyfrowej, edukację kadr oraz wykorzystanie AI i cyfrowych bliźniaków. ISAC-GIG uruchomiony przez GIG-PIB w styczniu 2022 r. jest postrzegane jako Centrum Wymiany i Analiz Informacji w zakresie cyberbezpieczeństwa dla sektora wydobywczo-energetycznego. (ISAC GIG). Oba centra ISAC akcentują wymianę informacji o zagrożeniach, wzajemne ostrzeganie i budowanie odporności sektora surowcowego i geologicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska i GIG dołączają do ISAC SIG

Wiceminister Marian Zmarzły: bezpieczna transformacja wymaga odporności cyfrowej

Górnicy z kopalni Sobieski planują wejście na Mont Blanc. Trzymamy kciuki!

Przed nimi lodowiec, wysokość, zmienne warunki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Alp. Andrzej Witkowski, lider wyprawy i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie, wraz z Mateuszem Dolegą oraz Dawidem Siwkiem przygotowują się do wejścia na Mont Blanc. Mateusz, podobnie jak Andrzej, jest pracownikiem ZG Sobieski. Dawid pracuje w Spółce Usług Górniczych, ale jego codzienna praca również związana jest z jaworznicką kopalnią Sobieski.

Górnicza spółka wypłaci dywidendy w wysokości 1,5 zł za akcję. W sumie 300 mln zł!

300 mln zł zostanie przeznaczone na dywidendę dla akcjonariuszy - zdecydowało we wtorek Zwyczajne Walne Zgromadzenie KGHM Polska Miedź. Na jedną akcję dywidenda wyniesie 1,5 zł. Podczas ZWZ powołano również dziesięcioro członków, nowej, XII kadencji Rady Nadzorczej KGHM.

Obrady gorące. Będą pieniądze dla JSW do sierpnia i na wypłaty dla górników z PGG

Sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, jej finansowanie, pieniądze dla Polskiej Grupy Górniczej oraz Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu zdominowały obrady (9 czerwca, Katowice) Zespołu Trójstronnego do Spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Atmosfera była nerwowa, dochodziło do scysji i gorącej wymiany argumentów. Udział w spotkaniu oprócz liderów związkowych wzięli Marian Zmarzły, wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo, oraz Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych oraz szefowie spółek węglowych.