Orlen: kodeks postępowania dla dostawców

1359006923 orlen lietuva orlenlietuva lt

fot: orlenlietuva.lt

Zysk operacyjny Orlen Lietuva w 2012 roku wyniósł 114 mln dolarów

fot: orlenlietuva.lt

PKN Orlen wprowadza kodeks postępowania dla dostawców, który wyznacza obowiązkowe kryteria w kwalifikacji kontrahentów spółki. Dokument opisuje standardy społeczne, środowiskowe, a także etyczne i związane z normami ładu korporacyjnego.

Jak poinformował we wtorek (5 kwietnia) płocki koncern, celem "Kodeksu postępowania dla Dostawców PKN Orlen" jest także promowanie dobrych praktyk rynkowych w zakresie odpowiedzialnego biznesu i zrównoważonego rozwoju.

PKN Orlen zwrócił uwagę, iż każdego roku spółka ta, największy podmiot branży paliwowej w Polsce, przeprowadza ok. 21 tys. transakcji przy ponad 5 tys. postępowań zakupowych w prawie 370 kategoriach niezbędnych m.in. dla funkcjonowania produkcji, dystrybucji oraz procesów inwestycyjnych i rozwojowych z wyłączeniem dostaw surowców, jak ropa i gaz.

- Stworzony przez PKN Orlen kodeks jest kluczowym dokumentem zawierającym fundamentalne zasady budowania relacji i współpracy z interesariuszami. Został także ustanowiony jako integralny element kwalifikacji kontrahentów w procesie zakupu produktów i usług - podkreśliła spółka. Według płockiego koncernu, "prezentuje zasady dotyczące współpracy z dostawcami oparte na normach etycznych, przepisach prawa i najwyższych standardach biznesowych przy jednoczesnym poszanowaniu środowiska naturalnego".

PKN Orlen przypomniał, że jako jedyna polska spółka został wyróżniony już trzykrotnie prestiżowym tytułem The World's Most Ethical Company - najbardziej etycznej firmy na świecie, przyznawanym przez międzynarodowy niezależny zespół ekspertów Ethisphere Institute z USA. To niezależny ośrodek badawczy, który promuje dobre praktyki i etykę w biznesie, a także zarządzanie z poszanowaniem najwyższych standardów w relacjach z pracownikami, partnerami biznesowymi i inwestorami.

Jak zaznaczył płocki koncern, jako podmiot posiadający tytuł The World's Most Ethical Company, spółka ta "zamierza szerzyć ideę odpowiedzialności społecznej również wśród swoich dostawców i chce współpracować z kontrahentami, którzy przestrzegają praw człowieka i działają zgodnie z regulacjami prawnymi, zapewniają bezpieczne i godne warunki pracy oraz stosują nie tylko najwyższe standardy etyczne w prowadzonej działalności, ale także dbają o środowisko naturalne".

W 2014 r. PKN Orlen był pierwszą firmą z Europy Środkowo-Wschodniej, która wyróżniona została tytułem The World's Most Ethical Company. Wyróżnienie to otrzymały wtedy m.in.: General Electric Company (USA), Encana (Kanada), TATA Power Company (Indie) i SwissRe (Szwajcaria). W tegorocznej edycji wśród 131. wyróżnionych podmiotów z 21. krajów są m.in.: National Bank Australia oraz Levi Strauss, Microsoft, PepsiCo oraz Xerox (USA) - płocki koncern jest tam jedyną firmą z z Europy Środkowo-Wschodniej.

PKN Orlen jest największym podmiotem paliwowym w Polsce i jednym z największych w branży rafineryjno-petrochemicznych w Europie. Posiada spółki zależne na Litwie, w Niemczech, Czechach i w Kanadzie. Zysk netto grupy kapitałowej płockiego koncernu za 2015 r. osiągnął 3 mld 233 mln zł, natomiast zysk jednostkowy netto płockiego koncernu wyniósł w tym czasie 1 mld 48 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego