Orlen jeszcze w tym roku wybierze partnera do inwestycji w farmy wiatrowe na Bałtyku

fot: Kajetan Berezowski

Warunkiem uzyskania dotacji jest też termin ukończenia budowy sieci - do połowy 2013 r., a podłączenia wiatraków - w następnych 15 miesiącach...

fot: Kajetan Berezowski

PKN Orlen sporządzi krótką listę kilku firm, z którymi będzie rozmawiać na temat wspólnego budowania farm wiatrowych na Bałtyku i wybierze partnera jeszcze w tym roku - poinformował PAP Biznes dyrektor ds. energetyki w PKN Orlen Jarosław Dybowski.

Dokumenty, na podstawie których Orlen poszuka partnera do inwestycji w morskie farmy wiatrowe, będą gotowe w ciągu kilku miesięcy.

- W tym czasie musimy zrobić wstępny biznesplan i opracować umowę joint venture, żeby partner dokładnie wiedział, czego od niego oczekujemy. Musimy określić, kto będzie projektem zarządzał i jaki będzie model finansowania inwestycji. Roześlemy nasze propozycje do potencjalnych partnerów i zobaczymy, jaki będzie odzew - powiedział Dybowski.

Według Dybowskiego, partner zostanie wybrany jeszcze w tym roku, choć nie jest przesądzone, że do końca grudnia uda się podpisać formalną umowę. Na przykład ze względu na konieczność uzyskania zgody ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Prace, które teraz przeprowadzamy, to dla nas absolutnie nowe doświadczenie. Wiemy, że firmy, które wchodziły w te obszary jako pierwsze, płaciły tzw. frycowe. Dlatego szukamy takiego inwestora, który już przynajmniej kilka morskich farm wiatrowych postawił - powiedział Jarosław Dybowski.

Na obszarze przyznanych koncesji na Bałtyku Orlen prowadzi obecnie badania geologiczne dna, których celem jest uzyskanie pozwolenia środowiskowego na budowę farm wiatrowych.

- Po analizie badań środowiskowych, doświadczeni eksperci w branży będą w stanie wstępnie określić zakres inwestycji, w tym optymalną lokalizację i sposób posadowienia wiatraków" - powiedział Dybowski.

- Dużych firm, które wybudowały już sporo farm w podobnych warunkach jak na Bałtyku - na przykład na Morzu Północnym - i znają rynki europejskie, tak naprawdę jest kilka. Prowadzimy z nimi obecnie niewiążące rozmowy. Poznajemy technologię, sprawdzamy ich doświadczenie. One wiedzą, że są na liście naszych przyszłych potencjalnych partnerów - dodał Dybowski.

Orlen dysponuje koncesjami na Bałtyku, na których teoretycznie może postawić farmy o mocy 1,2 GW. Jednak z różnych względów zainstalowana moc będzie mniejsza.

- Powodem ograniczeń mogą być np. trasy żeglugowe, migracje ptaków. Po wynikach badań dna morskiego również z niektórych obszarów trzeba będzie zrezygnować. To, ile powstanie tych farm i jaka będzie ich moc, zależeć też będzie od tego, jakie będą moce jednostkowe. Tego jeszcze nie jesteśmy w stanie określić - dodaje Dybowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.