Orlen: glony jako biokomponenty paliw

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niższe ceny na polskich stacjach spowodowane są nadpodażą surowca na świecie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeszcze w tym roku w zakładzie głównym PKN Orlen w Płocku (Mazowieckie) ma zostać uruchomiona stacja doświadczalna, gdzie z wykorzystaniem dwutlenku węgla i wody poprodukcyjnej hodowane będą glony, służące do produkcji wyższej generacji biokomponentów paliw.

To innowacyjny projekt płockiego koncernu, którego celem jest opracowanie technologii wytwarzania biopaliw, zgodnie z priorytetami wyznaczonymi przez unijną Dyrektywę o Odnawialnych Źródłach Energii na 2020 r.

Obecnie, w ramach przedsięwzięcia, zakończył się pierwszy etap prac badawczych na Uniwersytecie Szczecińskim i Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, gdzie wytypowano odpowiednie szczepy glonów olejowych i taksonów okrzemek, które zostaną przeniesione do hodowli w stacji doświadczalnej PKN Orlen - poinformował płocki koncern, odpowiadając na pytania PAP, dotyczące przedsięwzięcia.

Jak zaznaczył PKN Orlen, trwa jeszcze proces przetargowy na wyłonienie wykonawcy budowy stacji doświadczalnej wraz z niezbędną infrastrukturą na terenie zakładu produkcyjnego spółki w Płocku, gdzie znajduje się największy w Polsce kompleks rafineryjno-petrochemiczny. "Jej uruchomienie zaplanowane jest jeszcze w tym roku" - zapowiedział płocki koncern.

PKN Orlen wyjaśnił, że w stacji doświadczalnej, która powstanie "hodowane będą glony olejowe i okrzemki z wykorzystaniem medium hodowlanego, jakim będą wody poprodukcyjne i gaz bogaty w dwutlenek węgla, pochodzący z jednej z instalacji produkcyjnych". "Głównym celem projektu jest ocena możliwości produkcji oleju z glonów i okrzemek w kierunku biopaliw drugiej generacji w warunkach rzeczywistych zakładu produkcyjnego w Płocku. Wyprodukowany doświadczalnie w płockiej rafinerii olej z glonów i okrzemek będzie badany pod kątem produkcji estrów, jak również biokomponentów syntetycznych" - zaznaczył PKN Orlen.

Według płockiego koncernu, "badaniom poddane zostaną wytłoczyny glonowe w kierunku zgazowania i fermentacji biogazowej, jak również pozostałość masy organicznej z okrzemek w kierunku polimerowym". "Po przeprowadzeniu tych badań będziemy mogli ocenić, jak przedmiotowa technologia może przyczynić się do realizacji przez PKN Orlen celów nakreślonych przez dyrektywy Unii Europejskiej" - wyjaśniła spółka.

PKN Orlen przyznał, że "jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o komercjalizacji technologii", opracowanej w ramach innowacyjnego projektu wykorzystania glonów i okrzemek do produkcji wyższej generacji biokomponentów paliw.

Od 2014 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o biopaliwach zakładająca, że od 2020 r. muszą one stanowić 10 proc. zużywanych w Polsce paliw. Nowela wdrożyła zapisy europejskiej dyrektywy, dotyczącej promowania energii ze źródeł odnawialnych. Zgodnie z tymi regulacjami, priorytetem jest premiowanie biopaliwa wytwarzanego z odpadów i produktów nieżywnościowych z zachowaniem zasad zrównoważonego rozwoju. Tylko komponenty spełniające kryteria zrównoważonego rozwoju będą zaliczane do realizacji Narodowych Celów Wskaźnikowych. W nowelizacji znalazła się m.in. rozszerzona lista komponentów, które mogą być uznane za biopaliwa.

W Polsce najczęstszym dodatkiem do benzyny jest obecnie etanol, a do oleju napędowego - estry kwasów tłuszczowych FAME.

W przypadku glonów, istotny jest duży ich przyrost, w stosunku do roślin lądowych, a w efekcie możliwość uzyskiwania większej ilości biomasy, służącej np. do wytwarzania biogazu, a także oleju, wykorzystywanego do wytwarzania biopaliw, pozbawionych związków siarki. Ważne jest także, że do swego wzrostu glony potrzebują dużych ilości dwutlenku węgla, co przy zastosowaniu odpowiednich rozwiązań technologicznych może być wykorzystywane, jako sposób redukcji emisji tego gazu do atmosfery.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.