Orlen dopłaca bankom

Orlen orlen pl

fot: orlen.pl

Związki w Orlenie zgodziły się na zamrożenie płac w tym roku

fot: orlen.pl

Za zgodę na przekroczenie uzgodnionych warunków długoterminowych kredytów PKN Orlen wypłaci bankom specjalną opłatę i będzie płacić wyższe oprocentowanie od kredytów - napisała wtorkowa \"Gazeta Wyborcza\".

Podpisana wczoraj umowa zdejmuje z PKN ryzyko natychmiastowej spłaty ok. 9 mld zł długów.

Taką kwotę Orlen musiał przesunąć do kategorii długów krótkoterminowych, bo z powodu strat przekroczył uzgodnione z bankami warunki umów. W podpisanej wczoraj umowie banki zgodziły się na takie przekroczenie warunków za zeszły rok i pierwsze półrocze br. W zamian dostaną opłatę, której wielkości Orlen nie ujawnił.

Dodatkowo marże kredytowe zostaną podniesione o maksimum 3 punkty procentowe. Zdaniem PKN po tej podwyżce średnia wysokość odsetek od kredytów płaconych przez spółkę w br. \"nie ulegnie istotnemu zwiększeniu\" w stosunku do zeszłego roku z powodu spadku stóp procentowych. Orlen zobowiązał się też, że nie będzie rekomendować dywidendy za 2008 r. - podała \"Gazeta\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.