Orlen chce być wiodącym producentem zielonej energii w Europie Środkowo-Wschodniej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem analityków IRENY, gdybyśmy realizowali obecną politykę, to udział OZE w całkowitej konsumpcji energii w Polsce wzrósłby do 15,5 proc. do roku 2030

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKN Orlen zakończył etap pobierania próbek geologicznych z dna Morza Bałtyckiego na koncesji, gdzie planuje wybudowanie farm wiatrowych. Wyniki badań posłużą m.in. do przygotowania wstępnego planu rozmieszczenia turbin wiatrowych oraz określenia rodzaju i wielkości tych konstrukcji - podał koncern.

- ORLEN to nie tylko paliwa. Chcemy być wiodącym producentem zielonej energii w Europie Środkowo-Wschodniej. Dlatego rozwijamy projekt morskich farm wiatrowych, jednego z najbardziej efektywnych źródeł odnawialnych. Właśnie zakończyliśmy badania dna Bałtyku, oto jak przebiegały - oznajmił we wtorek na Twitterze PKN Orlen, podając niektóre szczegóły projektu.

Informując o zakończonym właśnie etapie pobierania próbek geologicznych dna Bałtyku, koncern wyjaśnił, iż badany był obszar koncesji o powierzchni 131 km kw., oddalony ok. 23 km od linii brzegowej, a jednostka badawcza spędziła na morzu blisko 700 godzin - pracowali na niej m.in. geolodzy, geofizycy, geotechnicy, technicy laboratoryjni oraz wiertnicy.

- W tym czasie wykonaliśmy serię odwiertów na głębokości kilkudziesięciu metrów pod poziomem dna. Pobrane próbki gruntów zostaną teraz poddane analizie laboratoryjnej. Dzięki niej będziemy w stanie przygotować wstępny plan rozmieszczenia turbin wiatrowych. Określimy również optymalny rodzaj i wielkość konstrukcji, na których będą zainstalowane - podał PKN Orlen w filmie towarzyszącym wpisowi na Twitterze.

O tym, że z portu w Gdańsku wypłynął statek, który zbada parametry geologiczne dna Bałtyku na terenie koncesji morskiej farmy wiatrowej PKN Orlen, koncern poinformował pod koniec października. Już wtedy zapowiedział, że na bazie pozyskanych w trakcie badań informacji przygotuje wstępny projekt techniczny morskiej farmy wiatrowej.

Jak podał wówczas PKN Orlen, obszar badań to rejon Bałtyku zlokalizowany na wysokości Choczewa i Łeby. Zastrzegał jednocześnie, iż czas trwania badań będzie uzależniony od warunków pogodowych.

PKN Orlen poprzez swą spółkę Baltic Power posiada koncesję na budowę farm wiatrowych na Bałtyku o maksymalnej łącznej mocy do 1200 MWe. Jak informował wcześniej, projekt wpisuje się w zapisany w strategii koncernu rozwój niskoemisyjnych źródeł energii, będący odpowiedzią na zaostrzające się regulacje środowiskowe.

Ogłaszając w ubiegłym tygodniu wezwanie na 100 proc. akcji Grupy Energa, PKN Orlen zaznaczył, że planowana transakcja, której rozliczenie miałoby nastąpić w kwietniu 2020 r., wpisuje się w jego strategię, zakładającą budowę silnego multienergetycznego koncernu, w tym dalszy rozwój obszaru energetyki, także w obszarze źródeł odnawialnych.

- Do najważniejszych projektów rozwojowych należy planowana budowa morskich farm wiatrowych o maksymalnej mocy 1,2 GWe oraz realizacja farmy fotowoltaicznej we Włocławku" - oświadczył wówczas koncern. Dodał, iż "zakup Grupy Energa przez Orlen umożliwi więc pozyskanie rozbudowanej sieci dystrybucyjnej w północnej i centralnej Polsce oraz znaczącego portfela odnawialnych źródeł energii". "Ma to istotne znaczenie w kontekście planowanych przez Orlen inwestycji w morskie farmy wiatrowe - podkreślił jednocześnie PKN Orlen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.