Orlen: bez zgody na zmianę systemu brygadowego

1377795720 orlen upstream orlenupstream pl

fot: Orlen Upstream

Do tej pory Orlen wykonał siedem otworów w poszukiwaniu gazu z łupków - pięć pionowych i dwa horyzontalne

fot: Orlen Upstream

Międzyzakładowy Związek Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen nie zgadza się na zapowiadaną przez zarząd spółki zmianę od nowego roku systemu brygadowego i restrukturyzację zatrudnienia. Nie wyklucza wszczęcia sporu zbiorowego.

O przygotowaniach do wdrożenia z początkiem 2015 r. czterobrygadowego systemu pracy zamiast obecnego pięciobrygadowego zarząd płockiego koncernu poinformował związki zawodowe pod koniec listopada. Według spółki, nowy system ma umożliwić optymalizację zatrudnienia i ujednolicić ostatecznie zasady czasu pracy w całej grupie kapitałowej.

We wtorek (2 grudnia) nad stanowiskiem wobec planów władz PKN Orlen obradował zarząd związku zawodowego pracowników ruchu ciągłego w grupie kapitałowej płockiego koncernu, największej z działających tam organizacji związkowych.

- Pracodawca poinformował nas, że przeprowadza proces restrukturyzacji, gdzie ok. 200 osób może być zwolnionych z pracy, wiadomo, w formie dobrowolnych odejść, np. na emeryturę. Zarząd związku wyraźnie powiedział, że nie ma na to zgody. Nie ma też zgody na zmianę systemu z pięciobrygadowego na czterobrygadowy. Idziemy w kierunku sporu zbiorowego - powiedział PAP szef Międzyzakładowego Związku Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Kapitałowej PKN Orlen Bogusław Pietrzak.

Zaznaczył, że w sprawie ewentualnego przystąpienia do sporu zbiorowego z zarządem płockiego koncernu jego związek zawodowy przeprowadzi szczegółowe analizy prawne.

Przeciwko wprowadzeniu systemu czterobrygadowego 5 listopada przed kancelarią premier Ewy Kopacz pikietowało kilkuset związkowców grupy kapitałowej PKN Orlen, w tym płockiego koncernu i włocławskiego Anwilu.

W ocenie PKN Orlen, nowy system, dzięki likwidacji luk wynikających z nakładania się pracy dwóch zmian, przyczynić się ma do optymalizacji zatrudnienia. Według spółki, w samym zakładzie produkcyjnym w Płocku jest 184 nadprogramowych stanowisk w układzie czterobrygadowym.

Związkowcy PKN Orlen obawiają się, że zmiana sytemu zmianowego polegać będzie na wstrzymaniu od 2015 r. przyjęć nowych pracowników w miejsce odchodzących na emeryturę, co w rzeczywistości mogłoby oznaczać zmniejszenie zatrudnienia nawet o 20 proc.

W obecnym pięciobrygadowym systemie pracy płockiego koncernu i spółek grupy kapitałowej pracuje w sumie 3 tys. 120 osób. Według związkowców, zmiana skutkowałaby zmniejszeniem zatrudnienia nawet o ok. 600 osób, a przejście na system czterobrygadowy stanowiłoby zagrożenie dla pracy instalacji poszczególnych spółek.

W ub. tygodniu przedstawiciele zarządu PKN Orlen spotkali się ze związkami, a rozmowy - jak informowało wtedy biuro prasowe płockiego koncernu - dotyczyły m.in. ustalenia limitu redukcji i zainicjowania uzgodnień w sprawie programu zachęt do dobrowolnych odejść z pracy. Każda spółka grupy kapitałowej objęta restrukturyzacją miałaby kształtować formułę rozwiązania umów adekwatnie do swoich możliwości formalnych i finansowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 68 tys. etatów. Od początku roku zmalało już o 4 tys. miejsc pracy

Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce w dniu 31 maja br. zatrudnionych było 67 427 osób.

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.