Orlen: absolutorium dla zarządu z wyjątkiem Marka S.

1338384605 krawiec jacek prezes orlen orlen pl

fot: orlen.pl

Akcjonariusze PKN Orlen udzielili absolutorium prezesowi spółki Jackowi Krawcowi

fot: orlen.pl

 Akcjonariusze PKN Orlen przegłosowali w środę (30 maja) absolutorium za 2011 r. dla członków zarządu spółki, ale z wyjątkiem b. członka zarządu ds. petrochemii Marka S.

Akcjonariusze PKN Orlen udzielili absolutorium prezesowi spółki Jackowi Krawcowi.

W przypadku Marka S. projekt uchwały ws. udzielenia mu absolutorium nie uzyskał wymaganej większości głosów, a to formalnie oznacza, że akcjonariusze nie zajęli w tej sprawie stanowiska. Żaden z akcjonariuszy nie zgłosił projektu uchwały o nieudzieleniu Markowi S. absolutorium.

Marek S. został odwołany z zarządu PKN Orlen w grudniu 2011 r. po zatrzymaniu przez ABW i postawieniu przez warszawską prokuraturę apelacyjną zarzutów korupcyjnych; w styczniu 2012 r. sąd uchylił areszt wobec Marka S., uwzględniając zażalenie obrony.

Marek S. w liście przesłanym do uczestników Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia poinformował, że ze względu na dobro spółki zdecydował, iż nie będzie uczestniczył w tym posiedzeniu. Podkreślił jednocześnie, że stawiane mu zarzuty są nieprawdziwe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.