Orkiestry dęte już po raz kolejny wybrzmią w Zabrzu. Przygotowano wiele atrakcji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Już za kilka tygodni w Zabrzu odbędzie się kolejna edycja „Mocy Dętych”, czyli trzydniowego Festiwalu Orkiestr Dętych.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Już za kilka tygodni w Zabrzu odbędzie się kolejna edycja „Mocy Dętych”, czyli trzydniowego Festiwalu Orkiestr Dętych. Między 27 do 29 czerwca zaplanowano szereg atrakcji: nie tylko festiwal orkiestr, ale także potańcówki, korowód i warsztaty dla najmłodszych.

Jak podkreślają organizatorzy festiwalu, dzięki wydarzeniu górnicze orkiestry dęte pokazywane są jako "dobro regionu" i jego dziedzictwo. - Przy zaangażowaniu nowych technologii, a także przy wsparciu młodzieży i lokalne środowiska przedstawiane są w zupełnie nowym świetle - przyznają.

Podczas kolejnej edycji "Mocy Dętych" będzie można wysłuchać ponad 20 koncertów. Zagrają orkiestry dęte KWK Halemba, KWK Sośnica, KWK Bielszowice, KWK Bytom, ale także Malta Symphony Band, Orkiestra Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu czy Projektowa Żeńska Górnicza Orkiestra Dęta. Dźwięki orkiestr zabrzmią z okien budynku, cyfrowo, przez streaming, w atmosferze chilloutu, w prezentacjach koncertowych, podczas hucznego przemarszu i wielkiej BITWY ORKIESTR. Drugiego dnia festiwalu zaplanowano koncert zespołu BRASS FEDERACJA i potańcówkę.

Moc Dętych to także spotkania warsztatowe, dotyczące m.in. dziedzictwa orkiestr na tle Europy, ale także skierowane do młodzieży i dzieci, angażujące do stworzenia zespołu na wzór tych zakładowych czy oferujące pierwsze kroki w grze na trąbce i kajonie. 

- Festiwal to jednak głównie przestrzeń cennych spotkań z muzyką i kulturą reprezentatywną na regionu Śląska gdzie dźwięki kontynuują opowieść o dziedzictwie dla kolejnych pokoleń - podkreślają organizatorzy.

Wstęp na wszystkie atrakcje jest wolny. Patronat nad wydarzeniem ma Wydawnictwo Gospodarcze i „Trybuna Górnicza”. Organizatorem festiwalu jest Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.