Organizator komunikacji w Metropolii przyjął nowy wzór informacji przystankowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Aplikację Mobilny ŚKUP wprowadzono wiosną ub. roku, aby doraźnie ułatwić korzystanie z przestarzałego i niefunkcjonalnego systemu ŚKUP

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zarząd Transportu Metropolitalnego - organizujący komunikację miejską w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii - przyjął nowy projekt jednolitego wyglądu rozkładów jazdy, słupków i gablot przystankowych. Zmiany mają oznaczać m.in. poprawę funkcjonalności i estetyki przystanków.

Jak poinformował rzecznik ZTM Michał Wawrzaszek, celem wprowadzenia nowego systemu informacji wizualnej na przystankach ma być ułatwienie podróżowanie komunikacją miejską; z kolei organizatorowi ma być łatwiej zarządzać przystankami i znajdującymi się na nich informacjami.

Opracowany projekt łączy różne podsystemy, obejmujące przede wszystkim informację przystankową, ale też np. informacje na automatach biletowych. Zmianom mają ulec w zasadzie wszystkie ich elementy.

Zmodyfikowany zostanie wygląd rozkładów jazdy oraz ich oznaczenia graficzne, co ma przełożyć się na poprawę ich czytelności. Wszystkie rozkłady będą drukowane na białym tle. Kolor żółty, który dotąd pojawiał się na rozkładach linii tramwajowych, zarezerwowany będzie dla doraźnych zmian.

Na tablicach przewidziano kody QR, których zeskanowanie odeśle do internetowego rozkładu jazdy danego stanowiska. W gablotach pojawią się miejsca, w których pasażerowie będą mogli znaleźć najważniejsze informacje dotyczące organizacji ruchu. Jednocześnie na rozkładach przy numerach linii objętych zmianami pojawią się znaczniki i kody QR, odsyłające do komunikatów na stronie ZTM.

Ujednolicony ma zostać wzór tablic z nazwami przystanków, które będą znajdowały się w górnej części wiat przystankowych. W górnym boku słupków z rozkładem jazdy oznaczone zostaną numery linii. Słupki będą składały się z modułów, dzięki czemu wymiana ich poszczególnych elementów ma przyspieszyć działanie zespołów obsługujących przystanki i zmniejszyć koszty utrzymania.

Jednolity system oznacza łatwiejszą i sprawniejszą wymianę informacji i rozkładów jazdy na przystankach. Będzie to też miało odbicie w finansach. Poprzez wykorzystanie tych samych i niezależnych względem siebie elementów na przystankach, zyskujemy możliwość wymiany tylko części, które tego wymagają - powiedziała, cytowana przez Wawrzaszka, dyrektor ZTM Małgorzata Gutowska.

Oszczędności będą również generowane dzięki temu, że ograniczymy liczbę typów elementów infrastruktury przystankowej. Zamawianie większej liczby jednego rodzaju części obniża jednostkowe koszty produkcji - dodała.

Projekt sytemu informacji wizualnej dla transportu miejskiego dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii został przygotowany przez TUKEJ. To grupa projektowa, którą na stałe tworzą Justyna Kucharczyk i Agnieszka Nawrocka - związane z ASP w Katowicach, przy współpracy ze studiem ITEM Karoliną Hołdys i Joanną Pastusińską.

Przygotowanie projektu poprzedziła analiza wszystkich blisko 7 tys. przystanków w Metropolii, do której ZTM przystąpił latem ub. roku. Według Wawrzaszka dużą rolę odegrali tu studenci i doktoranci Politechniki Śląskiej, którzy opracowali aplikację mobilną, znacznie przyśpieszającą i ułatwiającą inwentaryzację.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.