Organizator komunikacji miejskiej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, zapowiedział na środę zmianę rozkładów 20 linii autobusowych

fot: Maciej Dorosiński

We wrześniu ub. roku członkowie zgromadzenia GZM przyjęli uchwałę ws. przekazania Metropolii zadań gmin z zakresu budowy, przebudowy i remontu wiat przystankowych lub innych budynków służących pasażerom

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd Transportu Metropolitalnego, organizator komunikacji miejskiej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, zapowiedział na środę zmianę rozkładów 20 linii autobusowych. Decyzję podjął na podstawie otrzymanych zgłoszeń i własnych analiz ws. napełnień pojazdów w czasie epidemii.

Jak wynika z wtorkowej informacji ZTM, linie autobusowe nr 86, 92, 98, 111, 143, 146, 173, 189, 286, 289, 623 i 982 od środy będą kursowały w dni robocze według specjalnych rozkładów jazdy, zakładających ograniczenia w kursowaniu w godzinach poza szczytami komunikacyjnymi.

Linie autobusowe nr 53, 96, 127, 164, 196, 227 i 264 w dni robocze będą kursowały wg rozkładów sobotnich. Na linii nr 111 zwiększona zostanie wielkość taboru - ze standardowego na przegubowy. Wcześniej planowane zmiany dla linii nr 52 i 700 nie zostaną wprowadzone.

Organizator transportu zaleca, aby informacje o funkcjonowaniu komunikacji miejskiej sprawdzać przed wyjściem z domu, bo różne korekty wprowadzane są na bieżąco - i nie zawsze są na bieżąco uwzględniane na tablicach przystankowych.

ZTM wprowadza zmiany w funkcjonowaniu komunikacji od połowy marca br. Dotąd wprowadzono zmiany w rozkładach obejmujące ok. 180 linii autobusowych, w tym zawieszono 35 linii. W znacznej mierze zmieniono także funkcjonowanie komunikacji tramwajowej i trolejbusowej. Do tego pojawiają się zmiany wynikające z prac remontowo-modernizacyjnych np. na sieci tramwajowej.

Organizator komunikacji w Metropolii wyjaśnia, że po zamknięciu szkół, uczelni i wielu zakładów, a także po wprowadzeniu przez rząd ograniczeń dot. liczby dostępnych miejsc w pojazdach transportu publicznego, znacznie spadły potrzeby przewozowe. Zmniejszyły się też możliwości przewoźników, z którymi współpracuje ZTM.

Zarząd argumentuje, że z wielu połączeń korzysta tylko 10-15 proc. z wcześniejszej liczby podróżnych. Gdzie indziej frekwencja wciąż jest wysoka. Dlatego ZTM wzmacnia te linie, z których korzystają pasażerowie niemogący pozwolić sobie w tym trudnym czasie na pracę zdalną.

ZTM deklaruje przy tym, że liczbę pasażerów w pojazdach weryfikują wyznaczeni pracownicy. Informacje, na których liniach i w jakich godzinach liczba zajętych miejsc w pojazdach przekracza 50 proc. można też wysyłać na adres: kancelaria@metropoliaztm.pl. Na najbardziej obciążonych połączeniach oferta transportowa nadal ma być zwiększana, a na najmniej - ograniczana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.