Orędzie Marszłka Sejmu Bronisława Komorowskiego

Czb komorowski bronislaw marszalek PAP

fot: PAP

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zgodnie z Konstytucją RP przejął obowiązki głowy państwa po śmierci Prezydenta RP

fot: PAP

- Dziś w obliczu naszego dramatu jesteśmy razem. Nie ma podziału na lewicę i prawicę. Poglądy, wyznanie nie mają znaczenia. Łączymy się w bólu i trosce o dalsze losy naszej Ojczyzny - powiedział marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w orędziu telewizyjnym po katastrofie samolotowej, w której zginął prezydent Lech Kaczyński.
 

- Zgodnie z konstytucją objąłem funkcję głowy państwa. W ramach tych obowiązków ogłosiłem żałobę narodową. Połączmy się wszyscy w żałobie w wymiarze oficjalnym i prywatnym - zaapelował Komorowski.


- Moim obowiązkiem jest wyznaczenie w ciągu dwóch tygodni terminu wyborów prezydenckich. Zamierzam to uczynić po konsultacjach z wszystkimi partiami - poinformował Komorowski.


- Składam hołd wszystkim ofiarom, które zginęły w katastrofie pod Smoleńskiem. Serdeczne myśli kieruję do bliskich ofiar. W tych trudnych dniach dla naszej Ojczyzny bądźmy dziś wszyscy razem - zaapelował marszałek Sejmu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.