Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 773.29 USD (+0.56%)

Srebro

77.84 USD (+1.07%)

Ropa naftowa

98.33 USD (-0.97%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.37%)

Miedź

6.04 USD (+0.26%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 773.29 USD (+0.56%)

Srebro

77.84 USD (+1.07%)

Ropa naftowa

98.33 USD (-0.97%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.37%)

Miedź

6.04 USD (+0.26%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

OPZZ: PO chce likwidacji związków zawodowych i Kodeksu pracy

fot: Maciej Dorosiński

Górnictwo rocznie wpłaca ponad 5 mld zł do budżetu, to dzisiaj jeśli, ktoś mówi o tym, że trzeba będzie dopłacać do górnictwa, to przepraszam nie rozumie cyfr i nie rozumie ekonomii - stwierdza lider OPZZ Jan Guz

fot: Maciej Dorosiński

Chęć likwidacji związków zawodowych oraz Kodeksu pracy zarzuca Platformie Obywatelskiej OPZZ, odnosząc się do propozycji tej partii ogłoszonych podczas konwencji wyborczej w minioną sobotę w Warszawie.

Premier Ewa Kopacz zapowiedziała podczas sobotniej konwencji PO m.in. likwidację obowiązku finansowania przez pracodawców etatów związkowych. - Zrobimy to dlatego, że wiemy, że bycie działaczem związkowym to działalność dla ludzi pracy, a nie droga do załatwienia sobie luksusowego życia - mówiła szefowa rządu.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz, odnosząc się do tej zapowiedzi, zarzucił rządowi, że chce osłabić związki zawodowe. - Nie możemy liczyć na pomoc i współpracę. Nie możemy liczyć na dialog, mimo przyjętej ustawy (o Radzie Dialogu Społecznego - PAP) - wskazał w czwartek (17 września) na konferencji prasowej.

Wtórował mu przewodniczący Rady OPZZ woj. mazowieckiego Jerzy Wiśniewski. Ocenił, że "ze strony szefowej rządu nastąpił atak na związki zawodowe". - O tyle dziwny, że dwa lata temu z powodu niefrasobliwości rządu, został zawieszony dialog społeczny. Wreszcie ten dialog społeczny udało się uruchomić. W tej chwili, kiedy znowu strony: rządowa, samorządowa, pracodawcy, związkowcy zaczęli nabierać do siebie zaufania, pada ukryte hasło: likwidujmy związki zawodowe. Jest to rzecz dziwna, niespotykana - zaznaczył.

- Jeszcze bardziej poruszyła nas - tak czysto emocjonalnie - dzika radość aktywistów Platformy Obywatelskiej na sali. Wstali, bili brawo. I teraz ja nie wiem, kto jest wrogiem publicznym numer jeden - czy związki zawodowe, bo według nas jest to Platforma nieobywatelska - wróg publiczny numer jeden w Polsce, która po prostu dławi dialog społeczny - dodał.

Pytany, co oznaczałoby zlikwidowanie związków zawodowych, odparł: "Dialog społeczny przeniósłby się na ulice. Mielibyśmy nieustanne manifestacje, doszłoby do niepokojów społecznych. To, co się udawało wspólnie z pracodawcami i ze stroną rządową wyciszyć, uspokoić, doprowadzić do tego, że możemy rozmawiać sami, przy pomocy ekspertów, robić analizy, rozwiązywać sensownie problemy, to wszystko natychmiast zmieniłoby się - podkreślił.

Guz odniósł się też do propozycji PO dotyczącej jednolitego kontraktu w miejsce obecnych form zatrudnienia. - Propozycje, które płyną w sprawie umów kontraktowych, to jest nic innego jak likwidacja Kodeksu pracy. (...) To jest nic innego jak zalegalizowanie zatrudnienia "śmieciowego", szarej strefy - ocenił.

W jego ocenie proponowana przez PO minimalna godzinowa stawka wynagrodzenia w wysokości 12 zł brutto za godzinę oznacza właściwy kierunek, ale - jak podkreślił - to inicjatywa związków zawodowych. - OPZZ już trzy lata temu zaproponowało, by wprowadzić stawkę godzinową, by wynosiła co najmniej 12 zł, ale netto - tłumaczył.

Jak mówił, jeśli od 12 zł brutto odejmiemy koszty pracodawcy, które każdy zatrudniony na "umowie śmieciowej" musi ponieść sam, to zostanie 7 zł netto.

- Stawka godzinowa dla zatrudnionych na +umowach śmieciowych+ powinna być ustalona w taki sposób, by (...) była spójna z tym, co zarabiamy na umowę o pracę. Ona musi być zbliżona do realiów Unii Europejskiej, bo czym dzisiaj jest nawet 15 zł za godzinę do 8,5 euro, które jest stosowane u naszych zachodnich sąsiadów? - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.

Majówka 2026: TOP miejsca i atrakcje na wypoczynek

Majówka to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w roku – czas, gdy wiele osób decyduje się na krótki wyjazd, odpoczynek od codziennych obowiązków i zmianę otoczenia.

ZUS przeliczył 219 tys. emerytur i rent czerwcowych. Śląskie z rekordami

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył ponowne ustalanie wysokości emerytur czerwcowych. Zgodnie z przepisami dotyczyło to świadczeń przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009–2019 oraz powiązanych z nimi rent rodzinnych. W województwie śląskim było najwięcej świadczeń do przeliczenia, bo 28,8 tys. Tutaj też średnia podwyżka okazała się wyższa od średniej krajowej.