OPZZ domaga się od rządu realizacji pakietu antykryzysowego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Z przedstawicielami OPZZ rozmawiał wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

OPZZ domaga się od rządu pełnego wdrożenia parafowanego cztery lata temu pakietu antykryzysowego, oczekuje też powrotu do dyskusji o swoich propozycjach emerytalnych - oświadczył szef Porozumienia Jan Guz po środowym (13 marca) spotkaniu z wicepremierem Januszem Piechocińskim.

- Oczekujemy od rządu, że wróci do obywatelskiego projektu ustawy, zakładającego emeryturę po 35 latach pracy dla kobiety i 40 dla mężczyzny. Oczekujemy też, że parafowany dokładnie cztery lata temu przez partnerów społecznych 13-punktowy pakiet antykryzysowy będzie realizowany. Właśnie z tego pakietu wynika wiele spraw dotyczących tworzenia miejsc pracy i dochodów pracowniczych. OPZZ nie odstąpi od tego postulatu, nie zgadza się na dalsze odkładanie - oświadczył Guz na konferencji prasowej po środowym spotkaniu przedstawicieli rządu z prezydium OPZZ w siedzibie związku.

Jak dodał, OPZZ oczekuje, że jego propozycje zostaną przeanalizowane przez rząd i dojdzie do podpisania odpowiedniego porozumienia.

- Jeśli do tego nie dojdzie, nasze organizacje związkowe będą kontynuowały działania związane z odzyskaniem praw pracowniczych, które utraciliśmy - dodał Guz.

Piechociński z kolei wyrażał w imieniu własnym i rządu wolę rozmawiania, spotykania się, uzgadniania". Podkreślał, że związkowcy sygnalizują, iż kryzys powoduje fatalne zaostrzenie relacji między pracodawcą a pracownikiem.

- To musi niepokoić, bo w czasach trudnych wyzwań potrzebna jest nowa kultura także wzajemnych relacji, więcej zaufania i poszanowania. Apeluję do właścicieli, pracodawców, aby o tej podstawowej prawdzie solidarności, życzliwości, chęci rozmawiania nie rezygnować - mówił wicepremier.

Dziękował też OPZZ za to, że w ramach akcji protestacyjnych nie deklaruje spełniania celów "stricte polityczno-partyjnych".

- Bo elementy relacji między związkowcami a pracodawcami są ostatnio w Polsce także częścią gry politycznej - zauważył.

Piechociński wyrażał też zadowolenie, że po stronie związkowej jest duże zainteresowanie cenami energii, funkcjonowaniem energetyki, wymogami globalizacji i pakietu klimatyczno-energetycznego.

- Ważne jest, aby padające w przestrzeni europejskiej postulaty reindustrializacji na gruncie polskim były dodatkowym impulsem na rzecz wspierania procesów modernizacji i zwiększania wydolności naszych starych dziedzin gospodarki a także tworzenia sektora przemysłu nowej generacji - informatyki, telekomunikacji, oprogramowania - mówił.

Ze związkowcami spotkał się też minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz, który po tych rozmowach przypomniał, że walka z bezrobociem jest dla rządu priorytetem.

- W tym roku udało się, że budżet Funduszu Pracy jest większy o 1,2 mld, po raz pierwszy Urzędy Pracy dysponują tymi pieniędzmi, co przełożyło się na dużo wyższą, niż rok wcześniej liczbę ofert pracy w lutym 2013 r. - zauważył.

Jak dodał minister, nie oznacza to, że sytuacja jest dobra i nie wykluczył, że "jeżeli będzie taka konieczność", jego resort przygotuje wniosek o uwolnienie kolejnych 500 mln zł na Fundusz Pracy.

Kosiniak-Kamysz wyraził opinię, że luty jest miesiącem, w którym stopa bezrobocia sięga najwyższego pułapu, a jego resort szacuje, że w marcu albo utrzyma się na takim samym poziomie albo zmieni się tylko minimalnie. Zwrócił jednak uwagę, że agencje badające w lutym sytuację wśród pracodawców w lutym sygnalizują, że jest chęć zatrudniania.

- Najważniejsze jest odwrócenie koniunktury w tym względzie, czyli trwałe obniżanie się bezrobocia i wzrost zatrudnienia. Mamy wiele analiz, z których wynika, że może do tego dojść już w połowie roku. Ruszył program Inwestycje Polskie, ruszyły gwarancje kredytowe dla małych i średnich przedsiębiorstw, jest wsparcie z Funduszu Płacy, są działania zmierzające do zmian w prawie pracy, mam nadzieję, że będzie poparta także stanowiskiem Komisji Trójstronnej inicjatywa o ochronie miejsc pracy i pomocy firmom, które są w trudnej sytuacji - mówił Kosiniak-Kamysz.

- Sumując to wszystko, mając pełną świadomość trudnej sytuacji na rynku pracy mam jednak nadzieję, że czarne scenariusze się nie spełnią - dodał minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.