Optymistyczny koniec roku
Jacek Korski, wiceprezes Kompanii Węglowej:
Dokapitalizowanie Kompanii Węglowej na łączną kwotę 416 mln zł, które udało się sfinalizować w ostatnich dniach, jest jednym z największych sukcesów firmy w mijającym roku. Te pieniądze są nam potrzebne do spłaty tzw. restrukturyzowanych zobowiązań wobec ZUS-u, które regulujemy jako następca dawnych spółek węglowych. Dokapitalizowanie wpłynie w znaczący sposób na sytuację firmy, ponieważ miesięcznie przeznaczamy średnio ok. 16 mln zł na spłatę odziedziczonych zobowiązań.
Poprawi naszą płynność finansową w następnych latach, a na spłatę zobowiązań wobec ZUS-u nie będziemy musieli przeznaczać przychodów ze sprzedaży. W 2010 roku udało się sfinalizować sprzedaż kopalni „Silesia”, a w tej sprawie długo nie było widać światła w tunelu. Zamiast likwidować kopalnię, co wiązałoby się z dużymi konfliktami społecznymi i pociągnęłoby za sobą spore nakłady pieniężne, udało się nam „Silesię” sprzedać. Dzięki budżetowemu wsparciu na inwestycje początkowe zwiększyły się możliwości rozwojowe Kompanii. Spółka potwierdziła także, że jest przewidywalnym partnerem finansowym, nie wydłużył się termin realizacji zobowiązań cywilno-prawnych, a zobowiązania publiczno-prawne spłacane są w terminie. Tegoroczne perturbacje dotyczące sporu zbiorowego kosztowały zarząd sporo nerwów, a firmę sporo pieniędzy. Niestety strona społeczna nie podchodzi do problemów firmy w sposób dalekowzroczny. Kompania ma także inne trudności: zarząd od kilku miesięcy pracuje w niepełnym składzie, wszystko wskazuje też na to, że wydobędziemy ok. 1,5 mln t węgla mniej niż planowaliśmy, ale wywiązaliśmy się ze wszystkich umów handlowych. Przekłada się to na utracone przychody w wysokości ok. 400 mln zł. Jest jednak i optymistyczny akcent: inaczej niż w minionych latach podpisaliśmy wieloletnie umowy na dostawy węgla z naszymi strategicznymi odbiorcami. Poziom kontraktów na przyszły rok, wynoszący 15,5 mln t, jest wyższy niż umowy tegoroczne. W 2010 roku kontrakty z energetyką zawodową opiewały na 14 mln t, sprzedaliśmy ponad 1 mln t więcej. To dobrze świadczy o pozycji Kompanii Węglowej na rynku węgli energetycznych.