Oprotestowany przetarg opóźni inwestycje kopalniBogdanka\"

Rozbudowa zakładu przeróbki węgla w Bogdance może się zacząć nawet o pół roku później. Kontrakt na ponad 200 mln zł wygrała firma Linter, ale konsorcja Mostostalu Warszawa i Budimeksu-Dromeksu kwestionują decyzję kopalni - napisał we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna".

 

Bogdanka planowała, że w 2011 roku jej wydobycie i sprzedaż węgla wzrosną z około 5,2 mln ton w tym roku do około 7,4 mln ton. Kopalnia wybrała ofertę Lintera z ceną 205 mln zł i 17-miesięcznym czasem realizacji budowy. Spółka podaje, że Mostostal Warszawa oferował wykonanie prac za 228 mln zł w ciągu 18 miesięcy, a Budimex-Dromex zaproponował, że wykona inwestycję za 242 mln zł w 24 miesiące. Bogdanka oddaliła protesty, więc oba konsorcja odwołały się do Krajowej Izby Odwoławczej - informuje "DGP".

 

Budowa zakładu z powodu protestów może się zacząć dopiero latem 2011 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.