Opracowano cztery scenariusze rozwoju elektromobilności w Polsce

1506328226 greenway ladowarka elektromobilnosc greenwaypolska pl

fot: greenwaypolska.pl

Greenway Infrastructure Poland sp. z o.o., z siedzibą w Gdyni, jest częścią międzynarodowej grupy Voltia, działającej w obszarze elektromobilności

fot: greenwaypolska.pl

W Polsce w 2025 r. ma być 300 tys. samochodów elektrycznych - wynika z jednego, najbardziej prawdopodobnego scenariusza zawartego w analizie stanu rozwoju elektromobilności w naszym kraju. Raport przedstawiono w czwartek, 27 czerwca, w resorcie przedsiębiorczości i technologii.

- Mamy dynamikę wzrostu liczby pojazdów elektrycznych zarówno w samochodach osobowych, jak i w innych pojazdach elektrycznych. I ta dynamika jest obiecująca. Oczywiście to są lata startowe, to się wszystko dopiero zaczyna - mówił, prezentując możliwe scenariusze rozwoju elektromobilności w Polsce, Marek Rosicki, jeden z autorów "Analizy stanu rozwoju oraz aktualnych trendów rozwojowych w obszarze elektromobilności w Polsce".

W raporcie przedstawiono cztery scenariusze prognozowanego stanu floty pojazdów elektrycznych w Polsce w latach 2020-2050. Według najbardziej prawdopodobnego np. w 2030 r. ma być dostępnych 420 tys. w punktów ładowania, a w 2025 r. liczba samochodów elektrycznych osiągnie w Polsce 300 tys. W wersji pesymistycznej byłoby to 63 tys., a najbardziej optymistycznej - 1 milion takich aut.

Raport przedstawia również analizy dotyczące potencjału innowacyjnego i produkcyjnego pod względem rozwiązań innowacyjnych oraz pożądanych kierunków rozwoju polskiej branży motoryzacyjnej, w kontekście rozwoju elektromobilności w Polsce i na świecie; możliwej dynamiki elektryfikacji sektora transportu w odniesieniu do stanu przygotowania systemu elektroenergetycznego w Polsce; możliwości opracowania krajowej technologii recyklingu (utylizacji) baterii litowo-jonowych (i innych) wykorzystywanych w pojazdach elektrycznych oraz potencjału jednostek samorządu terytorialnego (JST) w zakresie rozwoju elektromobilności.

Jak mówiła jedna z autorek raportu Iwona Rackiewicz, analizy te pokazują, że udział krajowych podmiotów w pracach projektowych i badawczo-rozwojowych w zakresie elektromobilności nie jest istotny.

- Potencjał na pewno mają krajowe spółki, które dostarczają autobusy elektryczne. Z kolei szanse na opracowanie elektrycznego pojazdu elektrycznego są niewielkie, co wynika w pewnym stopniu z małego zainteresowania społeczeństwa zakupem takiego pojazdu - oceniła.

Jej zdaniem, duży potencjał i rosnącą dynamikę ma budowa infrastruktury ładowania i produkcja magazynów energii. Jeśli chodzi o ewentualne zagrożenia dla sieci elektroenergetycznej związane z rozwojem elektromobilności, to - referowała - do roku 2025 nie powinny one wystąpić, bez względu na to, który ze scenariuszy będzie zrealizowany.

- Wraz ze zwiększaniem się liczby i mocy stacji ładowania, może to jednak wpłynąć na jakość energii elektrycznej w sieci - oceniła.

Według Iwony Rackiewicz, polskie uczelnie oraz instytuty naukowo-badawcze mają wystarczający potencjał do opracowania innowacyjnych technologii przetwarzania zużytych ogniw litowo-jonowych.

- Tak naprawdę drugie życie akumulatorów zdemontowanych z pojazdów jest uzależnione też w Polsce od rozwoju energetyki prosumenckiej - mówiła.

Jak dodała, analizy pokazują, że władze samorządowe wykazują duże zainteresowanie wprowadzeniem elektromobilności i udział administracji jest bardzo istotny w tym procesie. "Ona powinna pełnić tę rolę wzorcową w tym procesie" - wskazała.

Autorzy raportu wydali także szereg rekomendacji dotyczących rozwoju elektromobilności. Jak mówiła Iwona Rackiewicz, po pierwsze istnieje pilna potrzeba uzupełnienia istniejących aktów prawnych o rozporządzenia wykonawcze, dotyczące m.in. Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Jej zdaniem, warte rozważenia jest także przyjęcie specustawy dotyczącej realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci dystrybucyjnych.

- Potrzebne są również zmiany w prawie, które by przyspieszały możliwość budowy infrastruktury ładowania, ponieważ niejednokrotnie czas potrzebny do uzyskania zgód i pozwoleń jest bardzo długi - wskazała.

Według autorów raportu, konkursy organizowane przez Narodowe Centrum Badań I Rozwoju, Centrum Unijnych Projektów Transportowych czy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska powinny być kontynuowane ze szczególnym uwzględnieniem wsparcia start-upów.

Iwona Rackiewicz podkreśliła także potrzebę opracowania przewodnika, który wspierałby sprawną realizację inwestycji w infrastrukturę elektromobilności.

- Konieczna jest też na pewno zmiana łańcucha dostaw w sektorze produkcji podzespołów i części zamiennych, co wynika chociażby z faktu, że pojazd elektryczny zawiera ok. 20 części ruchomych, a konwencjonalny ok. 100 - mówiła.

Podkreśliła konieczność inwestycji w rozwój branży autobusowej i popularyzacji car-sharingu, a także inwestycje w opracowanie i weryfikację technologii recyklingu ogniw litowo-jonowych w skali półtechnicznej albo w formie instalacji pilotażowej i wprowadzenie szeroko dostępnych źródeł wsparcia finansowania.

- Potrzebna jest także edukacja społeczeństwa, która będzie promowała niskoemisyjny transport - zaznaczyła ekspertka.

Jak podano, raport opracowało konsorcjum Atmoterm i Forum Elektromobilności na zlecenie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Zawarte w nim wnioski i rekomendacje dotyczą czterech głównych obszarów: potencjału innowacyjnego i produkcyjnego, możliwej dynamiki elektryfikacji sektora transportu, możliwości opracowania krajowej technologii recyklingu baterii wykorzystywanych w pojazdach elektrycznych, potencjału jednostek samorządu terytorialnego w zakresie rozwoju elektromobilności.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.