Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.75 PLN (-2.71%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.50 PLN (+5.32%)

ORLEN S.A.

139.92 PLN (-3.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.01 PLN (+0.55%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.60 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.46 PLN (+0.99%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.10 PLN (-3.83%)

Złoto

4 706.21 USD (+3.13%)

Srebro

77.33 USD (+5.60%)

Ropa naftowa

103.55 USD (-3.88%)

Gaz ziemny

2.74 USD (-1.40%)

Miedź

6.13 USD (+2.35%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.75 PLN (-2.71%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.50 PLN (+5.32%)

ORLEN S.A.

139.92 PLN (-3.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.01 PLN (+0.55%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.60 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.46 PLN (+0.99%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.10 PLN (-3.83%)

Złoto

4 706.21 USD (+3.13%)

Srebro

77.33 USD (+5.60%)

Ropa naftowa

103.55 USD (-3.88%)

Gaz ziemny

2.74 USD (-1.40%)

Miedź

6.13 USD (+2.35%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Opolszczyzna skorzystała dzięki mniejszości niemieckiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od końca lat 80. mieszkańcy Opolszczyzny z niemieckimi korzeniami, którzy mieli tzw. podwójne paszporty i mogli podejmować pracę za granicą, przetransferowali do regionu łącznie ok. 170 mld zł, licząc według cen z 2013 r. - wynika z analiz. Eksperci przekonują, że region zyskał gospodarczo dzięki mniejszości.

Takie szacunki przedstawił ekspert z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu prof. dr hab. Romuald Jończy. Podkreślił, że w ciągu minionych ponad 25 lat pochodzące z Opolskiego osoby z podwójnym, polskim i niemieckim, obywatelstwem, przekazały w swoje rodzinne strony ogromne kwoty, które dawały pracę innym, napędzały koniunkturę, pozwalały sprzedawać towary i usługi.

Z badań wynika, że ok. 70 proc. przekazywanych środków było wydawane od razu w regionie, a reszta - jako oszczędności - później. Co ważne - podkreślił ekonomista - pieniądze te napływały do regionu również w czasach przemian - od końca transformacji do akcesji Polski do UE, gdy miała miejsce restrukturyzacja zakładów pracy czy np. masowe zwolnienia. To pozwoliło odciążyć statystyki bezrobocia i pomogło wielu ludziom w trudnych czasach.

- Skoro w pewnym okresie, na początku obecnego tysiąclecia (...) wśród Ślązaków więcej było osób pracujących za granicą niż utrzymujących się wyłącznie z pracy w kraju, to oddziaływanie na rynek pracy było duże - ocenił prof. Jończy, według którego zarobkowe wyjazdy osób z podwójnymi paszportami podniosły poziom życia na Opolszczyźnie.- Od połowy lat 90. do akcesji Polski do UE i może dwa lata dłużej rozporządzalne dochody osobiste na Opolszczyźnie były najwyższe w kraju - zaznaczał naukowiec.

Okazją do podsumowania korzyści dla regionu, płynących z obecności w nim mniejszości niemieckiej, jest obchodzone w tym roku 25-lecie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców (TSKN) na Śląsku Opolskim. Podczas niedawnej debaty pod tytułem "Mniejszości barometrem rozwoju regionów w Europie?" wśród walorów związanych z działaniem mniejszości wskazywano też przyciąganie inwestorów z niemieckim kapitałem oraz dobre wyniki w nauczaniu j. niemieckiego.

Prof. Jończy przypomniał, że w związku z obecnością mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie, region zasilają m.in. pieniądze przeznaczane na rozwój edukacji mniejszości.

Z danych pełnomocnika wojewody ds. mniejszości narodowych i etnicznych wynika, że w roku szkolnym 2014/2015 na finansowanie oświaty mniejszości niemieckiej w woj. opolskim z budżetu państwa przewidziano ponad 83 mln zł. Z kolei według danych z Systemu Informacji Oświatowej z września ub. roku wynika, że nauczanie języka mniejszości narodowej lub etnicznej w woj. opolskim odbywa się w 424 szkołach i przedszkolach, a korzysta z niego 29,3 tys. uczniów.

Członek zarządu powiatu opolskiego Krzysztof Wysdak ocenia, że obecność mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie pomaga w kontaktach z inwestorami. Podał np., że jeden z inwestorów, który ulokował swoją firmę w regionie, jednoznacznie wskazał, że do wyboru tego miejsca przekonały go tablice dwujęzyczne i możliwość posługiwania się językiem niemieckim na każdym szczeblu samorządu.

Socjolog z Uniwersytetu Opolskiego dr Danuta Berlińska uważa, że obecność mniejszości niemieckiej w regionie wiele wniosła w jego społeczny i instytucjonalny rozwój.

- Gdyby nie było tu mniejszości niemieckiej, w rankingu uwzględniającym liczbę organizacji pozarządowych na głowę mieszkańca woj. opolskie byłoby na samym końcu w kraju - mówił dr Berlińska, wskazując też np. na kwestię inicjowania międzynarodowych partnerstw gmin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec taniej stali ze wschodu? Polska zabiega, by Ukraina została objęta systemem kontyngentów

Komisja Europejska uwzględniła polski postulat objęcia Ukrainy pełnym zakresem nowych regulacji ochronnych dla unijnego rynku stali, który ma obowiązywać od lipca - podało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Polska zabiega też, by Ukraina została objęta systemem kontyngentów taryfowych z indywidualną alokacją krajową.

Dzisiaj świętują strażacy i hutnicy!

4 maja to Międzynarodowy Dzień Strażaka oraz Dzień Hutnika. Patronem obu zawodów jest św. Florian.

1745591250 huta miedzi

Efekt Trumpa: słaby popyt i spadek zamówień to ponowne obniżenie produkcji

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w kwietniu wyniósł 48,8 pkt. wobec 48,7 pkt. przed miesiącem - podał S&P Global.

Przyszłość hutnictwa zależy od równych reguł gry

4 maja swoje święto obchodzą hutnicy. Sytuacja branży od dłuższego czasu jest trudna. Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach jej przedstawiciele podkreślali, że hutnictwo potrzebuje dziś przede wszystkim stabilnych warunków działania i energii w cenie, która pozwala konkurować z innymi rynkami.