Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.99 PLN (-5.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.30 PLN (+1.90%)

ORLEN S.A.

131.54 PLN (-1.10%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (0.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.49 PLN (-0.10%)

Enea S.A.

25.06 PLN (+1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.10 PLN (-4.89%)

Złoto

4 765.92 USD (+1.35%)

Srebro

74.86 USD (-0.89%)

Ropa naftowa

101.13 USD (-2.38%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.67%)

Miedź

5.61 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.99 PLN (-5.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.30 PLN (+1.90%)

ORLEN S.A.

131.54 PLN (-1.10%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (0.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.49 PLN (-0.10%)

Enea S.A.

25.06 PLN (+1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.10 PLN (-4.89%)

Złoto

4 765.92 USD (+1.35%)

Srebro

74.86 USD (-0.89%)

Ropa naftowa

101.13 USD (-2.38%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.67%)

Miedź

5.61 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Opolszczyzna skorzystała dzięki mniejszości niemieckiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od końca lat 80. mieszkańcy Opolszczyzny z niemieckimi korzeniami, którzy mieli tzw. podwójne paszporty i mogli podejmować pracę za granicą, przetransferowali do regionu łącznie ok. 170 mld zł, licząc według cen z 2013 r. - wynika z analiz. Eksperci przekonują, że region zyskał gospodarczo dzięki mniejszości.

Takie szacunki przedstawił ekspert z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu prof. dr hab. Romuald Jończy. Podkreślił, że w ciągu minionych ponad 25 lat pochodzące z Opolskiego osoby z podwójnym, polskim i niemieckim, obywatelstwem, przekazały w swoje rodzinne strony ogromne kwoty, które dawały pracę innym, napędzały koniunkturę, pozwalały sprzedawać towary i usługi.

Z badań wynika, że ok. 70 proc. przekazywanych środków było wydawane od razu w regionie, a reszta - jako oszczędności - później. Co ważne - podkreślił ekonomista - pieniądze te napływały do regionu również w czasach przemian - od końca transformacji do akcesji Polski do UE, gdy miała miejsce restrukturyzacja zakładów pracy czy np. masowe zwolnienia. To pozwoliło odciążyć statystyki bezrobocia i pomogło wielu ludziom w trudnych czasach.

- Skoro w pewnym okresie, na początku obecnego tysiąclecia (...) wśród Ślązaków więcej było osób pracujących za granicą niż utrzymujących się wyłącznie z pracy w kraju, to oddziaływanie na rynek pracy było duże - ocenił prof. Jończy, według którego zarobkowe wyjazdy osób z podwójnymi paszportami podniosły poziom życia na Opolszczyźnie.- Od połowy lat 90. do akcesji Polski do UE i może dwa lata dłużej rozporządzalne dochody osobiste na Opolszczyźnie były najwyższe w kraju - zaznaczał naukowiec.

Okazją do podsumowania korzyści dla regionu, płynących z obecności w nim mniejszości niemieckiej, jest obchodzone w tym roku 25-lecie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców (TSKN) na Śląsku Opolskim. Podczas niedawnej debaty pod tytułem "Mniejszości barometrem rozwoju regionów w Europie?" wśród walorów związanych z działaniem mniejszości wskazywano też przyciąganie inwestorów z niemieckim kapitałem oraz dobre wyniki w nauczaniu j. niemieckiego.

Prof. Jończy przypomniał, że w związku z obecnością mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie, region zasilają m.in. pieniądze przeznaczane na rozwój edukacji mniejszości.

Z danych pełnomocnika wojewody ds. mniejszości narodowych i etnicznych wynika, że w roku szkolnym 2014/2015 na finansowanie oświaty mniejszości niemieckiej w woj. opolskim z budżetu państwa przewidziano ponad 83 mln zł. Z kolei według danych z Systemu Informacji Oświatowej z września ub. roku wynika, że nauczanie języka mniejszości narodowej lub etnicznej w woj. opolskim odbywa się w 424 szkołach i przedszkolach, a korzysta z niego 29,3 tys. uczniów.

Członek zarządu powiatu opolskiego Krzysztof Wysdak ocenia, że obecność mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie pomaga w kontaktach z inwestorami. Podał np., że jeden z inwestorów, który ulokował swoją firmę w regionie, jednoznacznie wskazał, że do wyboru tego miejsca przekonały go tablice dwujęzyczne i możliwość posługiwania się językiem niemieckim na każdym szczeblu samorządu.

Socjolog z Uniwersytetu Opolskiego dr Danuta Berlińska uważa, że obecność mniejszości niemieckiej w regionie wiele wniosła w jego społeczny i instytucjonalny rozwój.

- Gdyby nie było tu mniejszości niemieckiej, w rankingu uwzględniającym liczbę organizacji pozarządowych na głowę mieszkańca woj. opolskie byłoby na samym końcu w kraju - mówił dr Berlińska, wskazując też np. na kwestię inicjowania międzynarodowych partnerstw gmin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Prezes ARP: Rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.