Opolskie: otwarto pierwszą rolniczą biogazownię w regionie

W Zalesiu (pow. namysłowski) otwarto w środę (10 października) pierwszą rolniczą biogazownię w regionie. Biogazownia powstała przy dużej fermie trzody chlewnej Ferma-Pol. Ma moc 2 MW. Koszt inwestycji wyniósł ok. 30 mln zł.

Biogazownię z układem kogeneracyjnym, czyli wytwarzającym jednocześnie prąd i ciepło, zasilanym biogazem powstającym w procesie fermentacji gnojowicy, zbudowała w Zalesiu spółka Polskie Biogazownie "Energy-Zalesie". Prezes zarządu tej spółki Sławomir Piwowarski powiedział PAP, że realizacja inwestycji trwała nieco ponad rok: od czerwca 2011 do sierpnia 2012.

- Pozwolenie na użytkowanie uzyskaliśmy w ostatnich dniach sierpnia tego roku - zaznaczył Piwowarski.

Dodał, że koszt budowy biogazowni to w sumie ok. 30 mln zł.

Podstawowym surowcem wykorzystywanym w Zalesiu do wytwarzania prądu i ciepła jest gnojowica pochodząca od kilkudziesięciu tysięcy hodowanych przez Ferma-Pol tuczników. Do gnojowicy dodawane są też np. odpady z ziemniaków czy buraków.

- Wytwarzamy około 70 tysięcy metrów sześciennych gnojowicy rocznie - podał prezes państwowej spółki Ferma-Pol, Krzysztof Gołębiowski.

Prąd z Zalesia jest w większości sprzedawany do sieci krajowej, a ciepło wykorzystywane głównie na potrzeby własne. Produktem ubocznym procesu jest płynny osad, tzw. poferment, wykorzystywany jako nawóz.

Gołębiowski stwierdził, że powstanie biogazowni nie tylko rozwiązało problem ochrony środowiska i zagospodarowania gnojowicy w Ferma-Pol-u, ale także uratowało blisko 40-letni zakład, zatrudniający ponad 100 osób. W związku z unijnymi przepisami Ferma-Pol musiał zmienić sposób zagospodarowania gnojowicy, bo spółka uważana była za truciciela. Zakład nie miał jednak na to pieniędzy. Sytuację uratował inwestor i budowa biogazowni.

- To o tyle ważne, że jesteśmy największym zakładem pracy w gminie Domaszowice i jednym z czołowych w powiecie namysłowskim - stwierdził Gołębiowski.

Członek zarządu województwa odpowiedzialny za rolnictwo Antoni Konopka stwierdził, że powstanie w Zalesiu biogazowni to "same korzyści dla wszystkich". Konopka podkreślił, że otwarta w środę biogazownia to pierwszy obiekt tego typu w regionie. Jego powstanie to nie tylko korzyści dla środowiska, ale też rolnictwa - uchroniło zakład pracy oraz produkcję zwierzęcą.

- Spadek produkcji zwierzęcej to słabość województwa. Pozostanie Ferma-Pol-u na pewno produkcję wzmocni - skwitował Antoni Konopka.

Jak wyjaśnił prezes Ferma-Pol-u Krzysztof Gołębiowski, spółka sprzedaje ponad 40 tys. sztuk tuczników rocznie. Produkcja odbywa się w cyklu zamkniętym. Zakład ma własną mieszalnię pasz, stacje uzdatniania wody i kotłownię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.