Opolskie: debata o rozbudowie Elektrowni Opole

1329370333 pge elektrownia opole widok pge

fot: PGE

Nowe bloki w Elektrowni Opole mają powstać w latach 2017-2018

fot: PGE

Elektrownia Opole powinna być rozbudowana, bo to inwestycja ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego i rynku pracy - podkreślali uczestnicy poniedziałkowej (10 czerwca) debaty dotyczącej tej inwestycji. Nawoływali też do niezaprzestawania protestu w sprawie zaniechania inwestycji.

Były prezes Polskich Sieci Energetycznych, obecnie doradca banku BZ WBK dr Wojciech Myślecki z Politechniki Wrocławskiej zaznaczył, że czwartkowa deklaracja premiera Donalda Tuska o rozbudowie Elektrowni Opole jest ważna. Dodał jednak, że politycy mają krótką pamięć, więc należy kontynuować protest ws. rozbudowy, by rządzący widzieli determinację mieszkańców.

Debata ekspercka odbyła się w miasteczku namiotowym w Czarnowąsach pod Opolem, w miejscowości położonej niedaleko Elektrowni Opole. Zorganizowana została przez akcję obywatelską "Tak dla Elektrowni - Tak dla Śląska". Prócz dr Myśleckiego wzięli w niej udział przewodniczący komitetu ds. polityki klimatyczno-energetycznej Krajowej Izby Gospodarczej, b. wiceminister przemysłu i handlu Herbert Leopold Gabryś; szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik; szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki "S" Kazimierz Grajcarek; samorządowiec i były poseł PiS Waldemar Wiązowski oraz poseł PiS z Opolszczyzny Sławomir Kłosowski i szef "S" w Elektrowni Opole Dariusz Kucharewicz.

Dr Myślecki podkreślał, że inwestycja w opolskiej elektrowni jest istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa. Jego zdaniem niewybudowanie nowych bloków w Opolu zagraża zbilansowaniu systemu energetycznego Polski w latach 2017-2022, gdy trzeba będzie wyłączyć ok. 3 tys. MW mocy w innych, przestarzałych blokach. Dodał, że do 30 czerwca rząd musi ogłosić okresowy raport o stanie bezpieczeństwa energetycznego i elektroenergetycznego państwa, oparty na raporcie prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych. "Taki raport prezesa został już złożony i znany jest w środowisku energetycznym. Wynika z niego jasno, że nie ma możliwości zrównoważenie ewentualnego braku bloków opolskich" - powiedział Myślecki.

O powadze sytuacji na polskim rynku elektroenergetycznym zdaniem naukowca świadczy też fakt ogłoszenia przetargu na tzw. zimną rezerwę, z bloków utrzymywanych w stanie technicznej gotowości, choć przestarzałych.

- Gdy grozi kryzys bilansu, to się je uruchamia, mimo że są nieefektywne - wyjaśnił Myślecki. Zaznaczył, że rząd ma czas między 30 czerwca a 15 sierpnia, by zapadły ostateczne decyzje ws. opolskich bloków.

Herbert Leopold Gabryś również podkreślił, że kwestia Elektrowni Opole - tak jak wielu innych zaniechanych inwestycji z dziedziny energetyki - to rzecz ważna dla bezpieczeństwa państwa. Przyznał, że w ocenach czysto komercyjnych te inwestycje się nie bronią.

- I nie będą się bronić wobec agresywnej polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej, która nadal prowadzi proces dekarbonizacji gospodarki - powiedział. Dodał jednak, że inwestycje tę powinna wesprzeć polityka państwa np. poprzez strategię energetyczną.

Sławomir Kłosowski zwrócił z kolei uwagę na niestabilność decyzji w kwestiach wielkich inwestycji. Przypomniał, że pod koniec 2012 roku w tzw. II expose premier Donald Tusk mówił, iż inwestycja w Elektrowni Opole ma być kołem zamachowym sektora energetycznego i górnictwa. Tymczasem w kwietniu PGE zapowiedziała, że inwestycji nie będzie, po czym kilka dni temu premier zapewnił, że znajdą się na to pieniądze - nie precyzując jednak, kiedy i gdzie.

Miasteczko namiotowe akcji "Tak dla Elektrowni - Tak dla Śląska" w Czarnowąsach będzie stać do wtorku. Akcja ta zawiązała się w Opolu pod koniec maja. Ma lobbować za rozbudową Elektrowni Opole. W skład jej rady programowej weszli parlamentarzyści różnych opcji, samorządowcy, przedstawiciele związków zawodowych działających w elektrowni, przedsiębiorcy i naukowcy.Rozbudowa Elektrowni Opole o dwa nowe bloki energetyczne opalane węglem kamiennym ma być istotną inwestycją z punktu widzenia potencjału energetycznego Polski. Jej koszt szacowano na 11,5 mld zł. Przygotowywana jest od lat. Elektrownia ma być rozbudowana o bloki 5 i 6, o mocy 900 MW każdy. Przetarg na realizację inwestycji wygrało konsorcjum Rafako, Polimex Mostostal i Mostostal Warszawa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.