Opolskie: chcą zintegrować transport autobusowy i kolejowy

Wspólne bilety autobusowo-kolejowe, zsynchronizowane rozkłady jazdy autobusów i pociągów, czy parkingi przy większych stacjach przesiadkowych - to założenia planu transportu zbiorowego dla woj. opolskiego na kolejne lata. Konsultacje planu trwały do piątku.

Jak powiedział PAP dyrektor departamentu infrastruktury i gospodarki opolskiego urzędu marszałkowskiego Bartłomiej Horaczuk, plan zakłada, że kluczowym dla regionu będzie transport kolejowy. Takie założenie przyjęto m.in. dlatego, że region zajmuje drugie miejsce w kraju pod względem gęstości linii kolejowych na kilometr kwadratowy. Ma też bogatą ofertę przejazdów - w ciągu doby na opolskie tory wyjeżdża 211 pociągów, którymi codziennie jeździ średnio 20 tys. osób. W ciągu roku liczba pasażerów w woj. opolskim sięga 7 mln.

Horaczuk zwrócił też uwagę, że od 2004 roku region zainwestował ponad 100 mln zł w tabor kolejowy. Za te pieniądze zakupiono 15 nowych składów, głównie szynobusów. - Dzięki temu mogliśmy obsługiwać takie linie jak Nysa - Opole, czy Nysa - Kędzierzyn-Koźle - dodał Horaczuk.

Konsultowany od połowy marca plan transportu zbiorowego zakłada m.in. zintegrowanie transportu autobusowego i kolejowego poprzez synchronizowanie rozkładów jazdy, tworzenie wygodnych stacji przesiadkowych, a nawet utworzenie wspólnych, autobusowo-kolejowych biletów. - Ustawodawca daje możliwość - w ramach zlecania usług - niejako wymuszenie na przewoźnikach, by się w tej kwestii dogadali i zaoferowali wspólne bilety - mówił PAP Horaczuk.

Wyjaśnił, że chodzi np. o to, by autobusy dowoziły do stacji kolejowych pasażerów z miejsc, gdzie nie docierają pociągi. Horaczuk podkreślił też, że plan - m.in. poprzez integrację połączeń - przewiduje likwidację tzw. białych plam transportowych, czyli miejscowości, do których obecnie nie docierają ani pociągi (przez brak linii), ani autobusy (ze względu na to, że linie są nieopłacalne). - Jest kilka takich miejsc na północy i południu regionu - dodał szef departamentu infrastruktury.

Jednym z założeń planu jest także integracja transportu publicznego i indywidualnego. Miałyby temu służyć parkingi przy głównych stacjach przesiadkowych, na których podróżni mogliby zostawiać samochody czy rowery i przesiadać do autobusów czy pociągów. W planie wskazano, że parkingi na 100-150 aut i min. 30 rowerów mogłyby powstać przy stacjach kolejowych Opole Główne, Brzeg, Kędzierzyn-Koźle i Nysa; mniejsze - na 25-50 samochodów i minimum 10 rowerów np. w Lewinie Brzeskim, Zdzieszowicach, Gogolinie, Prudniku, Oleśnie, Namysłowie, Strzelcach Opolskich czy Kluczborku.

Do uchwalania planów transportowych zobowiązuje województwa m.in. ustawa o publicznym transporcie zbiorowym. Wprowadzenie go w życie ma poprawić dostępność i jakość usług w tym zakresie, ograniczyć negatywny wpływ transportu na środowisko i wspierać konkurencyjność gospodarki w regionie.

Przygotowanie planu poprzedziła analiza bieżącej sytuacji transportowej w regionie. Wśród słabych stron transportu publicznego w woj. opolskim wskazano m.in. brak skomunikowania pociągów i autobusów, niską częstotliwość kursów autobusów na niektórych liniach, czy trudną sytuację ekonomiczną wielu przewoźników.

Wicestarosta nyski Czesław Biłobran w rozmowie z PAP powiedział, że aby założenia planu zostały zrealizowane samorządy powinny przejmować od kolei np. dworce i parkingi, by móc tam robić centra przesiadkowe. W jego opinii region powinien też część pieniędzy przeznaczanych na kolej (w tym roku jest to kwota 43,5 mln zł) przesunąć na dofinansowanie komunikacji autobusowej. Starosta strzelecki Józef Swaczyna podkreślił z kolei, że transport publiczny musi istnieć i docierać również tam, gdzie jest to nierentowne. - Nie można go pozbawiać tych, którzy z niewielkich miejscowości dwa-trzy razy w miesiącu chcą dojechać np. do lekarza - mówił Swaczyna.

Plan transportu zbiorowego Opolszczyzny był konsultowany od 18 marca do piątku. Jak powiedział PAP w piątek Adam Kowalczyk z departamentu infrastruktury opolskiego urzędu marszałkowskiego do wtorku-środy uwag do planu "nie było dużo". - W piątek od rana wpłynęło ich kilkanaście - dodał. Wszystkie mają być przeanalizowane. Ostateczna wersja planu ma być poddana głosowaniu na sesji sejmiku województwa w maju lub czerwcu. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.