Opole: zamień miejski samochód na miejski rower

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwsze 20 minut jazdy jest bezpłatne, potem kosztuje 2 zł za pierwszą godzinę, 3 zł za drugą i trzecią godzinę oraz 4 zł za czwartą i każdą kolejną godzinę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z 16 stacji i 164 rowerów miejskich od wtorku (1 marca) znów mogą korzystać mieszkańcy Opola. System ruszył po trzymiesięcznej, zimowej przerwie. Miasto analizuje możliwość wprowadzenia w systemie dodatkowych atrakcji, takich jak riksze czy rowery cargo.

Jak powiedział PAP Mateusz Magdziarz z biura prasowego opolskiego urzędu miasta - mimo padającego we wtorek w Opolu śniegu system rowerów miejskich ruszył ponownie. Uruchomiony został przez operatora - firmę Nextbike Polska - w nocy z poniedziałku na wtorek.

- Mieszkańcy miasta chętnie korzystają z wypożyczalni rowerów. Użytkowników przybywa z roku na rok. Dla przykładu w ub. roku w systemie miejskich wypożyczalni zarejestrowało się ponad 3,5 tys. nowych użytkowników, więcej niż roku poprzednim - podał Magdziarz.

Zaznaczył, że w ub. roku było też o 19 proc. wypożyczeń więcej, niż rok wcześniej.

Jak podała firma Nextbike - w sumie od 2012 r., czyli od czasu gdy w Opolu działają miejskie wypożyczalnie rowerów, z systemu skorzystało już prawie 15 tys. opolan, którzy do końca 2015 roku wynajęli rowery miejskie 234 tys. razy.

Miasto podało, że w przerwie, która trwała od początku grudnia, operator przeprowadził konserwację systemu, naprawy rowerów i przygotował infrastrukturę na kolejny sezon.

Opolanie będą mieli w tym roku do dyspozycji 164 rowery i 16 stacji - m.in. przy kampusach Politechniki Opolskiej na ul. Prószkowskiej i Sosnkowskiego, przy budynkach Uniwersytetu Opolskiego na Oleskiej i Ozimskiej, przy Dworcu Głównym PKP, a także na Placu Wolności czy Wyspie Pasiece.

Działanie systemu miejskich rowerów w Opolu reguluje umowa z 2015 r. Koszt zamówienia infrastruktury związanej z systemem i jego obsługa na lata 2015 - 2018 wyniesie ponad 1,3 mln zł.

Władze Opola analizują też możliwość wprowadzenia w systemie dodatkowych atrakcji, takich jak riksze czy rowery cargo. Magdziarz przypomniał, że wprowadzenie do użytku riksz było jednym z przegłosowanych przez Opolan do realizacji projektów w ramach ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego.

Zadanie to miałoby kosztować 50 tys. zł.

- Ze wstępnego rozeznania wynika jednak, że za tę kwotę moglibyśmy mieć niewiele takich pojazdów. A chcielibyśmy, aby efekt był widoczny, a nie tylko symboliczny - wyjaśnił.

Dlatego - dodał - miasto wciąż sprawę analizuje, zbiera oferty i kalkuluje.

- Zależy nam na pewno, by takie dodatkowe usługi pojawiły się w ramach opolskiego systemu. W jakiej skali i kiedy uda się je wdrożyć - pokażą najbliższe tygodnie - zaznaczył Magdziarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.