Opole: inwestycja PGE z rządowym wsparciem

fot: ARC

Projekt wykonuje konsorcjum firm: Rafako, Mostostal Warszawa, Polimex-Mostostal przy współudziale Alstom Power, będącym generalnym projektantem, dostawcą kluczowych urządzeń oraz pełnomocnikiem konsorcjum

fot: ARC

Wicepremier Mateusz Morawiecki zapewnił w piątek (5 sierpnia) w Opolu o wsparciu rządu dla inwestycji realizowanych przez Polską Grupę Energetyczną (PGE). Chodzi głównie o wsparcie dla projektów innych niż sztandarowa inwestycja Grupy w Elektrowni Opole, której finansowanie jest zapewnione. W połowie lipca przekroczyła półmetek, rozpoczęta blisko 2,5 roku temu, warta prawie 11,7 mld zł, budowa dwóch nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole.

Zgodnie z harmonogramem blok nr 5 ma być przekazany do eksploatacji w lipcu 2018 r., a blok nr 6 do końca marca 2019 r.

- Środki na inwestycję w Opolu są, z tym że PGE, które jest właścicielem projektu, jest zaangażowane w wiele innych projektów; i my pomagamy PGE w tych innych projektach, na które nie byłoby już środków, ponieważ są one zaangażowane w Opolu - tłumaczył wicepremier, minister rozwoju, podczas briefingu prasowego w Opolu.

Morawiecki nie powiedział, o jakie mechanizmy wsparcia chodzi, nie wymienił też konkretnych projektów.

Wcześniej, podczas spotkania z samorządowcami z Opolszczyzny, Morawiecki przypomniał, że budowa dwóch nowych bloków w należącej do PGE Elektrowni Opole, to największa inwestycja ostatnich kilkudziesięciu lat w energetyce. Ocenił, że jej realizacja to konieczność, mimo wyrażanych przez różne środowiska wątpliwości dotyczących tego, iż będzie to elektrownia oparta na węglu kamiennym.

- Na czym mamy budować, jeśli w podstawie musimy mieć stabilną energię? - pytał wicepremier, wskazując, iż np. dla Francji taką stabilną podstawą jest energia jądrowa, podczas gdy w Polsce, lokalnym, dającym stabilność paliwem jest węgiel.

Korzystanie z tego paliwa oznacza emisję dwutlenku węgla (CO2), która w nowych blokach w Opolu - dzięki ich wysokiej sprawności - będzie znacząco niższa niż w tradycyjnych elektrowniach.

- Mamy (w polskiej energetyce - PAP) prawie 100-procentową zależność od CO2. Dlatego tę bardzo trudną sytuację musimy rozwiązać - również w kontekście polityki klimatycznej, polityki energetycznej. Wspieramy te inwestycje; pracuję teraz nad nowymi środkami po to, żeby elektrownia w Opolu mogła się domknąć; żeby ta inwestycja mogła być zamknięta o czasie, żeby służyła - bo przecież ona służy nie tylko Opolu - całemu państwu, bo jest bardzo ważna dla systemu energetycznego - podkreślił Morawiecki.

Pytany o tę wypowiedź podczas późniejszego briefingu, wicepremier zapewnił, że "jak najbardziej środki na inwestycję w Opolu są", zaś wsparcie, nad którym pracuje resort rozwoju, dotyczy innych projektów PGE, które mogłyby mieć problemy z finansowaniem m.in. z powodu zaangażowania kapitału Grupy w Opolu.

Podczas spotkania z samorządowcami Morawiecki zauważył, że unijna polityka klimatyczna jest potężnym instrumentem polityki gospodarczej Francji, Niemiec, Austrii, Danii, Holandii, a uderza w Polskę, której energetyka oparta jest w przeważającej mierze na węglu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pakiet deregulacyjny 2.0 ma być przyjęty przez rząd do końca roku

Wszystkie projekty ustaw składające się na kolejny pakiet deregulacyjny dotyczący m.in. zmian w administracji skarbowej mają zostać przyjęte przez Radę Ministrów do końca roku - poinformował w poniedziałek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek.

Na budowę magazynu energii w Żarnowcu dotarł kluczowy transformator

Na budowę magazynu energii w Żarnowcu (Pomorskie) dostarczono 260-tonowy transformator z Korei Płd., który umożliwi wpięcie obiektu do krajowej sieci - poinformowała w poniedziałek PGE. Inwestycja realizowana przy wsparciu z KPO, ma zostać oddana do użytku w połowie 2027 r.

Hałda posłuży mieszkańcom Rybnika

Rybnik pozyskał środki unijne na rekultywację hałdy po byłej kopalni Rymer. Będzie to miejsce służące edukacji i ekologii.

1734613290 katowice

Kolejny mechanizm wsparcia polskiej odporności

Uruchomiony w poniedziałek Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to według prezesa Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosława Czekaja wsparcie polskiej odporności na wszelkiego rodzaju zmiany i zagrożenia wynikające m.in. z działań wojennych. Pula funduszu to 23 mln zł.