Opole: firmy szukają szans przy rozbudowie elektrowni

1329370333 pge elektrownia opole widok pge

fot: PGE

Nowe bloki w Elektrowni Opole mają powstać w latach 2017-2018

fot: PGE

Opolscy przedsiębiorcy - by skuteczniej konkurować o zlecenia przy rozbudowie Elektrowni Opole - powinni się zrzeszać. To jeden z wniosków, jakie padły na spotkaniu firm z regionu z przedstawicielami spółek budujących dwa nowe bloki Elektrowni Opole.

Spotkanie zorganizowała w poniedziałek (31 marca) Opolska Izba Gospodarcza. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt firm z Opolszczyzny zainteresowanych pracami przy budowie dwóch nowych bloków Elektrowni Opole oraz przedstawiciele konsorcjum, które zrealizuje kontrakt - firm Rafako SA, Polimex-Mostostal SA i Mostostal Warszawa SA i firmy Alstom Power Sp. z o.o.

Z sugestią tworzenia przez opolskie firmy konsorcjów w poszczególnych branżach wyszedł były prezes firmy Remak Marek Brejwo. Jego zdaniem wtedy firmy z regionu będą mieć większe szanse na wygrywanie przetargów na realizację poszczególnych zadań. Przedstawiciele głównych wykonawców uznali ten pomysł za bardzo dobry.

Dyrektor budowy bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole Zbigniew Wiegner z ramienia Polimexu Mostostal powiedział, że konsorcjum liczy na udział opolskich podwykonawców przy takich zadaniach, jak dostawy betonu czy prefabrykatów żelbetowych, a także na współpracę z miejscowymi laboratoriami gruntów i betonów. Z Opolszczyzny mogliby też być zatrudnieni przy rozbudowie elektrowni doradcy budowlani, geotechniczni oraz obsługa geodezyjna. Firmy z regionu będą też mogły ubiegać się - zwłaszcza w pierwszym etapie prac - o zlecenia przy budowie zaplecza dla 4 tys. pracowników, którzy mają docelowo pracować przy inwestycji, czy przy zaplanowanych jeszcze na ten rok wykopach pod fundamenty i rozbiórkach starej infrastruktury. Na miejscu będą też zlecenia np. dla firm cateringowych.

Opolscy przedsiębiorcy podpytywali konsorcjantów o konkretne sprawy: szkice umów, wymagania jakościowe; apelowali o szybszy dostęp do informacji, tak by mogli odpowiednio przygotować się do ofertowania. Zwracali uwagę, że Opolszczyzna to region, w którym są np. wielkopowierzchniowe hale i wysoko wykwalifikowana kadra - np. spawacze, z których wielu póki co pracuje za granicą. Padły też konkretne propozycje - np. odsprzedania czy wydzierżawienia istniejącej tuż przy terenie inwestycji betoniarni.

Prezes Opolskiej Izby Gospodarczej Henryk Galwas mówił, że Izba zebrała oferty 50 opolskich firm z informacjami o ich możliwościach, potencjale, listą kontaktów. - Przekażemy je państwu w najbliższym czasie - obiecał przedstawicielom konsorcjum.

W poniedziałkowym spotkaniu wzięli też udział przedstawiciele władz miasta i regionu. Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński zaproponował, że może zorganizować podróż studyjną przedstawicieli konsorcjum, gdyby chcieli poznać opolskie firmy i dostępną infrastrukturę. Zaproponował też regularne spotkania już w trakcie budowy - np. raz na kwartał - tak by móc na bieżąco rozwiązywać pojawiające się problemy.

Przedstawiciele konsorcjum zwrócili z kolei uwagę, że budowa bloków w elektrowni może być uciążliwa dla mieszkańców, bo trzeba będzie do niej dowozić tysiące ton materiałów budowlanych czy konstrukcji stalowych. Ponadto na plac budowy dojeżdżać będą pracownicy zatrudnieni przy inwestycji. Efektem mogą być zatłoczone drogi czy hałas.

Wojewoda Ryszard Wilczyński zapewnił, że w razie problemów może interweniować w kwestii kierowania ruchem na drogach dojazdowych do elektrowni. Zaproponował, by przedstawiciele konsorcjum spotkali się u niego w tej sprawie w dogodnym terminie, tak by można było roboczo omówić kwestie logistyki i transportu oraz dostosować ruch do harmonogramu prac. - Administracja jest do państwa dyspozycji - zapewnił.

Pierwszy rok rozbudowy Elektrowni Opole, która ruszyła w lutym, to głównie prace ziemne. W drugim roku ruszą prace konstrukcyjne przy konstrukcjach żelbetowych i stalowych, a w trzecim - montaże technologiczne m.in. maszynowni czy części ciśnieniowej kotła. Rozbudowa Elektrowni Opole warta jest prawie 11,6 mld zł. Zaangażowanych ma w nią być 350 dostawców oraz 200 wykonawców. 31 stycznia PGE wydała spółkom Rafako SA, Polimex-Mostostal SA i Mostostal Warszawa SA, tworzącym konsorcjum, przy udziale Alstom Power sp. z o.o., polecenie rozpoczęcia robót.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.