Opole: eksperci o problemach polskiej energetyki

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci uznali, że jednym z problemów polskiej energetyki są nadmierne straty energii w trakcie jej przesyłu na zbyt duże odległości

fot: Krystian Krawczyk

W Polsce brakuje spalarni odpadów - mówili samorządowcy i naukowcy podczas pierwszego dnia VIII Ogólnopolskiego Festiwalu Ekoenergetyki w Opolu, wskazując na problemy polskiej energetyki.

Zdaniem Józefa Neterowicza, eksperta ds. Ochrony Środowiska i Energii Odnawialnej Związku Powiatów Polskich nasz kraj nadal ma problemy z racjonalnym wykorzystaniem istniejących źródeł energii. Jako główne grzechy uznał nadmierne straty energii w trakcie jej przesyłu na zbyt duże odległości, niedostateczne wykorzystanie paliw lokalnych (biomasa, odpady), brak wystarczającej liczby zakładów mogących przetworzyć te paliwa w energię, którą można wykorzystać na potrzeby lokalnych odbiorców. Dodał, że nie wykorzystujemy także w odpowiednim stopniu możliwości, jakie stwarza produkcja ciepła i prądu w skojarzeniu oraz systemowych dostaw ciepła i chłodu.

Za dobry przykład rozwiązywania tych problemów wskazał te stosowane w Skandynawii.

- W Szwecji, którą zamieszkuje cztery razy mniej ludzi niż Polskę, funkcjonują 34 spalarnie odpadów, a przy produkcji energii odnawialnej działa 300 tysięcy miejsc pracy. W Polsce mamy zaledwie sześć takich zakładów. Dzięki temu, że szwedzkie gminy stały się prosumentem energii, aż 80 proc. z nich jest samowystarczalna pod kątem energetycznym - wyliczał.

Uczestnicy spotkania wskazali także na błędy, jakie popełniono w naszym kraju w celu osiągnięcia efektu ekologicznego przy pomocy współspalania wilgotnej biomasy z węglem w kotłach energetycznych. Jak powiedział prof. dr hab. inż. Roman Ulbrich z Politechniki Opolskiej, co prawda dzięki temu polska energetyka uzyskuje już 7,5 proc. energii ze źródeł odnawialnych, jednak nie można za sukces uznać sposób, w jaki to osiągnięto.

Zdaniem uczestników spotkania w Polsce nadal brakuje stabilności w zakresie prawa. Jest to szczególnie ważne, jeżeli chodzi o decyzje dotyczące wyboru kierunków inwestycji ekologicznych, jakie stoją przed samorządami.

W drugim dniu festiwalu zaprezentowane będą rozwiązania z zakresu ekologicznej produkcji energii dla małych i średnich firm. Trzeci i ostatni dzień festiwalu ma odbyć się pod hasłem: Eko-Moto-Forum, poświęcony będzie nowoczesnym trendom w motoryzacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.