Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Opole: ECO będzie (jednak) sprywatyzowane

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Radni Opola odrzucili wspólną uchwałę klubu SLD i radnego SP dotyczącą zatrzymania procedury prywatyzacji Energetyki Cieplnej Opolszczyzny (ECO). Prezydent zapewnił, że sprzedaż pakietu akcji spółki to bardzo dobry interes dla miasta.

Wspólne działania na rzecz powstrzymania sprzedaży pakietu akcji ECO należącego do miasta Opola podjęli na początku stycznia posłowie Solidarnej Polski Patryk Jaki i Sojuszu Lewicy Demokratycznej Tomasz Garbowski. Radni klubów tych partii w opolskiej radzie miasta złożyli też razem projekt uchwały ws. zatrzymania prywatyzacji ECO. Projekt jednak upadł, bo za kontynuacją prywatyzacji spółki na czwartkowej sesji rady miasta opowiedziało się 16 radnych, głównie z koalicyjnych klubów PO i Razem dla Opola. Przeciw prywatyzacji głosowało sześciu radnych, a dwóch wstrzymało się od głosu.

W czwartek (27 lutego) na sesji Szefowa klubu SLD Małgorzata Sekula przekonywała radę, że ECO to "kura znosząca złote jaja" i nie można się jej pozbywać. Podała, że w ostatnich 10 latach wpływy do miejskiego budżetu z dywidendy systematycznie rosły - od 406 tys. zł w 2003 roku, przez prawie 2,3 mln zł w 2007 roku do ponad 7 mln zł w roku 2012. Podkreśliła, że ECO płaciło też coraz większe podatki, wspierało sport, akcje społeczne i charytatywne w mieście. Dlatego - jak mówiła - warto, by miasto pozostało właścicielem pakietu akcji tej spółki.

Radny Michał Nowak z Solidarnej Polski dodał, że jeśli miasto sprzeda akcje, to będzie musiało załatać dziury w budżecie w związku z brakiem wpływów z dywidendy czy podatku, bo spółka może wynieść się z Opola, oraz że wzrosną ceny ciepła.

Z kolei przewodniczący klubu Razem dla Opola Marcin Ociepa zaznaczył, że proces sprzedaży trwa już kilka miesięcy (rada miasta zgodziła się na to w marcu ub.r. i byłoby źle z biznesowego i politycznego punktu widzenia wycofywać się z tej procedury.

- Tym bardziej, że nie znamy ceny, jaką potencjalni nabywcy zechcą zapłacić za pakiet - dodał.

Zaznaczył, że może to być duża kwota, która mogłaby być impulsem do rozwoju miasta.

Szef klubu radnych PO Zbigniew Kubalańca wskazał, że na prowadzony proces zbycia akcji miasto wydało już 380 tys. zł, więc byłoby niegospodarnością go przerywać. Z kolei prezydent Opola Ryszard Zembaczyński (PO) przekonywał, że sprzedaż akcji ECO to - jego zdaniem - bardzo dobry interes dla miasta, który - jeśli dojdzie do skutku - może pomóc w uruchomieniu "kluczowych inwestycji". Zembaczyński mówił, że rozumie, iż brak wiedzy o wycenie pakietu akcji ECO (prezydent ją utajnił, zasłaniając się przepisami) może być przyczyną niepokojów i dyskusji. Podkreślił jednak, że warto wykazać jeszcze trochę "cierpliwości i pokory", by dobrnąć do końca negocjacji.

Miasto Opole jest właścicielem ponad 53 proc. udziałów ECO i chce je sprzedać. Wystawiony na sprzedaż pakiet to w sumie prawie 54,3 proc. akcji spółki, bo prócz tych należących do Opola są w nim także nieprzekraczające 1 proc. akcje należące do gmin Brzeg, Grodków i Głuchołazy. Wszystkie samorządy w sierpniu ub.r. podpisały porozumienie o wspólnej sprzedaży akcji ECO.

Proces sprzedaży akcji ECO trwa. W ubiegłym tygodniu pięć z sześciu firm, które złożyły wstępne oferty zakupu pakietu akcji ECO, dopuszczono do dalszego etapu procedury, w którym wybrani oferenci będą mogli poddać wszechstronnej analizie m.in. kondycję firmy. Etap ten potrwa od połowy marca do połowy maja. Do połowy maja będzie czas na złożenie ofert wiążących. Wybór inwestora lub inwestorów, którzy mają zostać zaproszeni do ostatecznych negocjacji, nastąpi do 26 maja. Negocjacje umowy i zamknięcie transakcji to kwestia kolejnych 2-3 miesięcy. Jak zapewnia miasto, ostateczne negocjacje będą dotyczyć nie tylko ceny pakietu akcji, ale też strategii nabywcy wobec ECO oraz formy współpracy z miastem Opole.

Grupa ECO świadczy usługi na terenie 10 województw i dostarcza ciepło do ok. 540 tys. mieszkańców. Podstawowym przedmiotem działalności Grupy jest wytwarzanie, przesył, dystrybucja i sprzedaż energii cieplnej oraz elektrycznej. W Grupie Kapitałowej ECO rolę dominującą pełni Energetyka Cieplna Opolszczyzny z siedzibą w Opolu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.