OPEC raczej nie zmniejszy produkcji ropy

1325246041 nafta dnevnik ru

fot: denvig.ru

Spowolnienie gospodarcze będzie jak najbardziej wpływało na spadek popytu na ropę - uważa analityk TMS Brokers

fot: denvig.ru

Na 55 proc. wyceniają analitycy rynków surowcowych JP Morgana perspektywę utrzymania obecnych limitów produkcji OPEC-u na najbliższym posiedzeniu 27. listopada.

Najwięksi producenci Zatoki Perskiej zabiegać o równe rozłożenie ciężarów. Skutkiem tych zabiegów będzie to, że oddolna presja cenowa wystąpi z początkiem 2015 r. Od połowy czerwca 2014 r. ropa staniała o 29 proc.

Analitycy banku zauważają, że od początku 2011 r. najwięksi producenci Zatoki Perskiej: Arabia Saudyjska, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie zwiększyły łącznie produkcję o 2,38 mln baryłek dziennie.

Wycofanie tej produkcji z rynku oznaczałoby dla nich zmniejszenie tempa PKB, zwłaszcza w przypadku Arabii Saudyjskiej i większą presję na finanse publiczne. Z tego powodu JP Morgan sądzi, że obniżenie limitów produkcji zostanie opóźnione do czasu aż zostanie skoordynowane na szczeblu kartelu.

Opóźnienie cięć produkcji - zdaniem analityków - podyktowane jest "dążeniem do wywarcia presji na innych członków OPEC-u, by wzięli na siebie część kosztów dostosowawczych".

Według nich trzy kraje Zatoki Perskiej, dzięki fiskalnym nadwyżkom i niskim wskaźnikom długu do PKB mogą przetrzymać dłuższy okres niskich cen i zaspokajać swoje potrzeby finansowe przy niższej cenie baryłki ropy, ale ich wydatki publiczne rosną i są nieelastyczne.

- Zanosi się na to, że mimo silnych makroekonomicznych fundamentów Arabia, Saudyjska, Kuwejt i ZEA będą musiały obniżyć wydatki, szczególnie kapitałochłonne, jeśli cena benchmarkowej ropy naftowej Brent crude utrzyma się poniżej progu 70 USD przez dłuższy okres niż dwa kwartały - napisali analitycy.

W odróżnieniu od finansów publicznych do niskich, lepiej do niskich cen ropy dostosowuje się ich saldo obrotów bieżących.

W 2011 r. cenę baryłki ropy (Saudi crude), przy której Arabia Saudyjska ma zrównoważone saldo fiskalne wyceniano na 62 USD. Jednak w styczniu 2012 r. saudyjski minister ds. ropy al-Naimi mówił, że rzetelny poziom ceny dla producentów i konsumentów to 100 USD. Uprzednio Saudyjczycy bronili progu cenowego 75-80 USD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.