Olsztyn: spółki energetyki wiatrowej skarżą plan zagospodarowania

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pojawiły się jednak sygnały, że w niektórych dziedzinach OZE mogą nastąpić bankructwa czy upadłości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Inwestorzy z branży energetyki wiatrowej zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Olsztynie warmińsko-mazurski plan zagospodarowania przestrzennego. Uważają one, że uchwalony plan w części dotyczącej farm wiatrowych uniemożliwia im inwestowanie.

We wtorek (9 lutego) WSA rozpoznał skargę trzech firm budujących farmy wiatrowe: Korsz Wind Farm, Long Wind Polska oraz Gamesa Energia na uchwałę sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego z maja 2015 r. Zaskarżyły one zapisy dotyczące możliwości i ograniczeń rozmieszczenia tzw. dużej energetyki wiatrowej. Wyrok w tej sprawie WSA odroczył do 17 lutego.

W ocenie pełnomocników spółek wiatrowych zapisy dotyczące budowy farm wiatrowych naruszają przepisy o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej, ponieważ ograniczają możliwości inwestowania i rozbudowy już istniejących na terenie Warmii i Mazur siłowni wiatrowych. Jak podawali przed sądem pełnomocnicy, określanie planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego inwestycji z branży energetyki wiatrowej należy do kompetencji gmin a nie sejmiku, w związku z tym - jak podkreślali - samorząd wojewódzki wszedł w kompetencje lokalnych samorządów. Według nich to gminy mają prawo określać możliwości lokalizacji farm wiatrowych, określać strefy ochronne dla tego typu inwestycji czy strefy oddziaływania inwestycji.

Jak podawali przed sądem pełnomocnicy firm, spółki rozpoczęły inwestowanie w województwie albo planowały rozbudowę istniejących farm wiatrowych. Jeszcze przed uchwaleniem przez sejmik planu zagospodarowania dla województwa, niektóre ze spółek podpisały z właścicielami gruntów pod budowę farm wiatrowych umowy dzierżawy, miały pozwolenia na instalacje energetyczne albo uzyskały decyzje środowiskowe na planowane inwestycje czy posiadały projekty budowlane. Jedna ze spółek wyliczyła swe koszty związane z planowaną budową kolejnej farmy na 5 mln zł. Z chwilą uchwalenia planu dla województwa, inwestycje te nie zostaną zrealizowane - podali pełnomocnicy.

Pełnomocnik sejmiku woj. warmińsko-mazurskiego wniósł o oddalenie skargi.

Według wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego w maju 2015 r. przez sejmik największe znaczenie dla województwa w rozwoju odnawialnych źródeł (OZE) energii mają elektrownie wiatrowe, elektrownie na biogaz i elektrownie wodne. Jak napisano w dokumencie na obszarze województwa, moc zainstalowana w elektrowniach wiatrowych wynosi 209,475 MW (stan w dniu 30.06.2013). Z dokumentu wynika, że województwo warmińsko-mazurskie pod względem wielkości mocy turbin wiatrowych znajduje się w pierwszej szóstce województw w Polsce.

Zgodnie z zapisami wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego, dużej energetyki wiatrowej nie wolno lokalizować w obszarach cennych pod względem przyrodniczym np. w rezerwatach przyrody, parkach krajobrazowych, obszarach chronionego krajobrazu, a także na terenach w granicach administracyjnych miast, terenach uzdrowisk i obszarów ochrony uzdrowiskowej a także terenach w pasie szerokości 2 km od granic obszarów objętych ochroną prawną na mocy ustawy o ochronie przyrody.

Farm wiatrowych nie wolno budować także w odległości do 2 km od zabudowy mieszkaniowej (istniejącej i wyznaczonej w obowiązujących miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego). Farm wiatrowych nie można budować także w odległości mniejszej niż 5 kilometrów od istniejących już siłowni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.