Olsztyn: 8,4 mln zł na rekultywację terenu po byłej gazowni

8,4 mln zł ma kosztować rekultywacja terenu byłej gazowni w zakolu Łyny w Olsztynie. Aby zapobiec katastrofie ekologicznej konieczne jest usunięcie zanieczyszczonej ziemi i zbiorników ze smołami pogazowymi.

Na tę inwestycję gmina zaciągnie 1,053 mln zł niskooprocentowanej pożyczki w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Olsztynie. Radni miejscy wyrazili na to zgodę.

W uchwale przyjętej w środę, radni Olsztyna zgodzili się, by gmina zaciągnęła pożyczkę na 5 lat, jej oprocentowanie wyniesie 3,69. Całkowity koszt pożyczki wyniesie 1,19 mln zł.

Umowę na dofinansowanie prac rekultywacyjnych zanieczyszczonego terenu gmina Olsztyn podpisała już w lutym. Wówczas magistrat ocenił, że oczyszczanie środowiska po byłej gazowni będzie kosztować 6,3 mln zł., ale po rozpoczęciu prac okazało się, że zakres robót będzie musiał być większy a koszt prac wyższy. Dlatego teraz gmina wystąpi do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o zwiększenie pożyczki z 621 tys. zł do 1,053 mln zł - podała Beata Kowalska z WFOŚiGW w Olsztynie.

Urząd miasta w Olsztynie otrzymał już wcześniej na rekultywację terenu 5 mln zł dotacji z NFOŚiGW.

Oczyszczanie terenów poprzemysłowych w centrum miasta trwa od 2011 roku. Usunięto m.in. zbiornik z niebezpiecznymi substancjami chemicznymi, elementy podziemnej infrastruktury, zanieczyszczoną ziemię, a powstałe wykopy uzupełniono czystym gruntem mineralnym. W tym roku plan prac obejmuje odpompowywane zanieczyszczonych wód gruntowych i nasadzenia drzew. Zaplanowano także przeprowadzenie szczegółowych badań terenu. Prace będą prowadzone pod nadzorem geologicznym.

Oczyszczanie 0,8 hektara terenu ma się zakończyć w październiku tego roku. W sumie ma być wydobytych 12,4 tys. ton ziemi zanieczyszczonej substancjami ropopochodnymi, metalami ciężkimi, cyjankami i fenolami.

Teren był w przeszłości użytkowany przez gazownię, produkowano tam gaz metodą koksowniczą z węgla kamiennego. Na terenie znajdowały się wówczas m.in. zbiornik ze smołami pogazowymi wraz z instalacjami, budynki techniczne i administracyjne. W drugiej połowie lat 70-tych minionego wieku rozebrano i usunięto obiekty naziemne gazowni.

Po oczyszczeniu obszaru w zakolu rzeki Łyny ma powstać park centralny i muzeum techniki w dawnym Tartaku Raphaelsohnów.

Park centralny ma być wizytówką miasta. Mieszkańcy będą mogli wypoczywać na terenach rekreacyjnych z amfiteatrem i fontanną, altanami ogrodowymi i ścieżkami rowerowymi. Rzekę ma przecinać kilka kładek spacerowych, powstanie także pomost dla kajakarzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.