Rozmawiają dwaj koledzy:
- To kiedy się zorientowałeś, że żona cię nie kocha?
- Gdy potknąłem się na schodach i spadłem do piwnicy. Wtedy powiedziała, żebym przyniósł wiadro węgla, skoro już tam jestem...
Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?
Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie.