OKD zainwestuje w bezpieczeństwo górników pół miliarda koron
Bezpieczna praca pod ziemią i zdrowie górników – to w czeskiej spółce węglowej OKD priorytet. Tony wydobytego węgla, czy najlepsze wyniki ekonomiczne nie mogą być porównywane z wartością ludzkiego życia i zdrowia.
Pomimo, że liczba wypadków przy pracy oraz nadzwyczajnych wydarzeń w długofalowym porównaniu ciągle maleje, a okres żywotności sprzętu ochrony indywidualnej górników bynajmniej nie jest wyczerpany, kierownictwo OKD zdecydowało o dalszym ulepszeniu reguł bezpieczeństwa oraz o przyspieszeniu inwestycji w środki ochrony indywidualnej oraz odzież roboczą. W ciągu dwu lat zainwestuje w ich zakup około pół miliarda koron, czyli blisko 70 milionów złotych.
– Do końca 2010 roku dojdzie do kompletnej wymiany niemal wszystkich używanych pod ziemią środków ochrony indywidualnej górników. Wprowadzone zostaną nowe rozwiązania, reprezentujące najwyższy światowy standard. W taki sprzęt są wyposażane kopalnie w najbardziej rozwiniętych krajach – powiedział Klaus-Dieter Beck, dyrektor generalny i prezes zarządu OKD.
O bezpieczeństwo i higienę pracy dbano u naszych południowych sąsiadów zawsze. Wymiana sprzętu przebiegała jednak sukcesywnie, na bieżąco. Obecnie spółka zamierza kupić wszystkie rzeczy ważne dla bezpieczeństwa i higieny pracy w ciągu dwóch lat.
Firma kupi na przykład 17 tysięcy nowych lamp górniczych. Już dziś w ramach ruchu próbnego korzysta z nich setka górników i nie kryje zadowolenia. Nowe lampy dają lepsze światło, świecą dłużej, a przede wszystkim są znacznie lżejsze od stosowanych dotąd. OKD sprowadzi tyle samo nowych, również dużo lżejszych od używanych obecnie, aparatów ucieczkowych. Na razie przebiegają testy oferowanych typów, wymiana aparatów ucieczkowych planowana jest na 2009 rok. Spółka ponadto kupi dla swych pracowników bezpieczne, a zarazem wygodne buty robocze, nowe ubrania robocze z naszywkami odblaskowymi oraz dobrze pochłaniające wilgoć koszulki robocze, również z elementami odblaskowymi. Na dole pojawią się nowe, najwyższej klasy urządzenia do monitorowania zagrożeń, które potrafią wykryć metan lub inne niebezpieczne gazy przy ich najmniejszych koncentracjach.
– W bieżącym roku wdrożyliśmy nowy program podnoszenia bezpieczeństwa pracy, który przyniósł zmniejszenie wypadkowości o 23 proc. Staramy się pracować na rzecz dalszej poprawy bezpieczeństwa, ponieważ nie ma dla nas nic ważniejszego, niż zdrowie i życie naszych ludzi – podkreśla dyrektor Klaus-Dieter Beck.
Program podnoszenia bezpieczeństwa i higieny pracy na dole jest realizowany równolegle z programem optymalizacji produkcji, nazwanym POP 2010, w ramach którego do czeskich kopalń wchodzi najnowocześniejsza technika górnicza. Obok korzyści w postaci wyższej wydajności pracy, realizacja programu POP 2010 przyniesie również dalszą poprawę warunków pracy na dole.
A na co najbardziej cieszą się sami górnicy?
– Lżejsze obuwie, lżejsze lampy, lżejsze aparaty ucieczkowe, lżejsze drugie śniadania... No, to ostatnie, to chyba byłoby już za wiele! Reszta jednak na pewno przyniesie pożytek. Trzeba to tylko porządnie przetestować, aby nie było niespodzianek – powiedział dla ostrawskiego tygodnika „Hornik” Jaromír Ščerba, 51-letni elektryk z oddziału robót przygotowawczych Kopalni „Darkov”.