OKD powoli odzyskuje rentowność

1389273517 ekmark dale okd

fot: ARC/OKD

- To jest dla mnie zrozumiałe, że ludzie mają dystans do szefa, który przychodzi z zewnątrz. Tak jest zawsze - przyznaje Dale Ekmark

fot: ARC/OKD

Dale Ekmark, dyrektor wykonawczy w OKD, poszukuje ścieżek, które wyprowadziłyby spółkę na drogę stabilizacji finansowej. - Nie dostrzegam żadnych przesłanek, który świadczyłyby o tym, że może się nam jeszcze pogorszyć - wyjaśnia w wywiadzie dla Hospodarskych Novin.

Szef OKD, rodem z USA ,zdążył już zaskarbić sobie sympatię załogi i związkowców. Pokazał, że zna się na problemach górnictwa - przyznał oficjalnie Jaromir Pytlik, szef Porozumienia Związków Zawodowych w OKD.

W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego w OKD udało się zmniejszyć koszty wydobycia aż o ponad 20 proc. Po znacznej redukcji etatów w planie są dalsze zmiany organizacyjne. Od stycznia 2015 r. OKD zmieni swoją strukturę. Połączone zostaną zakłady Karvina i Darkov.

- W dalszej perspektywie do Karviny i Darkova przyłączymy także kopalnię CSM - potwierdził prezes Ekmark.

Na zakończenie procesu łączenia kopalń częścią OKD miałaby stać się także dawna kopalnia Morcinek znajdująca się po polskiej stronie.

- Zarządzam spółką, która ma spore problemy. Moim zadaniem jest postawienie jej na nogi. Tu, w Zagłębiu Karwińsko-Ostrawskim, jest ogromny potencjał dla rozwoju górnictwa, ale też niezwykle skomplikowane warunki górniczno-geologiczne ze wszystkimi możliwymi zagrożeniami. Jeszcze niedawno spółka OKD miała jedne z najwyższych kosztów wydobycia. Obecnie utrzymują się one na średnim światowym poziomie - zaznacza Ekmark.

Według niego zatrudnienie w spółce będzie malało średnio o 500 do 600 pracowników rocznie.

- To będą w większości odejścia naturalne, ponieważ mamy sporo osób, które pracują w firmie od ponad 40 lat. Zakładamy, że mniej korzystać będziemy z firm usługowych - wyjaśnia dyrektor wykonawczy OKD.

W wywiadzie dla Hospodarskych Novin podkreśla ponadto, że koszty produkcji jednej tony węgla koksowego w przeznaczonej do likwidacji kopalni Paskov udało się zmniejszyć ze 168 euro do zaledwie 95 euro.

- Jeśli ceny węgla koksowego poszłyby w górę o 10 do 12 proc. to kopalnia Paskov przynosiłaby znowu zyski - wylicza.

Na pytanie, czy Paskov zostanie ostatecznie zlikwidowany do końca 2017 r., Ekmark odpowiada:

- Moim marzeniem jest, aby Paskov został zamknięty jako ostatnia kopalnia w OKD. Zakład kryje w sobie ponad 18 mln t węgla koksowego. To jest zapas na kolejnych 20 lat wydobycia. Zrobię wszystko, co jest w mojej mocy, aby fedrował dłużej, ale jeśli będzie przynosił dalej straty, to spółki nie będzie stać na jego utrzymywanie.

Według szacunków kierownictwa OKD firma ma na razie perspektywy funkcjonowania do 2023 r.

-Ta perspektywa jest zbudowana na obecnych realiach rynkowych. Nie wiemy, jakie będą ceny węgla w przyszłości. To prawda, że poprzednie zarządy OKD miały długoletnie plany rozwoju. Powiem, że po tym, jak udało się nam obniżyć ceny produkcji węgla, można już mówić o powrocie do niektórych z nich - podsumowuje optymistycznie Dale Ekmark.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.