OKD motywuje aktywnych

Skoda Fabia, wczasy zagraniczne i notebooki – to wszystko czeka na pomysłowych racjonalizatorów w czeskiej spółce górniczej OKD.

 

Program podnoszenia efektywności (Continuous Improvement), mający na celu motywowanie pracowników do składania wniosków racjonalizatorskich w kopalniach OKD, przyniósł w ub. r. oszczędności rzędu ponad stu milionów koron (ok 15 mln zł) – informuje portal nettg.pl Vladimir Sobol rzecznik Ostrawsko-Karwińskich Kopalń.

 

Kierownictwo spółki OKD w ubiegłym roku wezwało swych pracowników do zgłaszania wniosków dotyczących polepszania warunków i bezpieczeństwa pracy, a także konkretnych pomysłów na oszczędzanie.
 

Za przyjęte wnioski firma płaciła ich autorom po tysiąc koron premii (ok. 150 zł). Na tym jednak nie koniec. Jeśli wynalazek przyniósł większe korzyści niż zakładano gaże rosły. Wiele nagród trafiło do zespołów pracowniczych, które wspólnie opracowywały wnioski racjonalizatorskie. W sumie OKD wyasygnowało na nie ze swej kasy 548 tys. koron. Czyli około 80 tys. zł.
 

Gdy ogłaszano program niektórzy pracownicy mieli obawy, czy oby nie wracają „socjalistycznych wniosków racjonalizatorskich“, kiedy to „złote pomysły” produkowano na przysłowiowe zarządzenie i koniec końców trafiały do kosza.
-Tak się jednak nie stało. Ludzie szybko zrozumieli, że spółka jest zainteresowana innowacjami. Zamiast krytyki mogą teraz zaproponować, jak zrobić coś lepiej, coś, co przyniesie korzyść autorowi i firmie. Wynalazca dodatkowo uczestniczy w realizacji swojego projektu i śledzi osiągane korzyści – podkreślił Leo Bayer, dyrektor operacyjny OKD.
 

Firma zamierza w tym roku kontynuować program. W tym celu przygotowano kolejne bonusy dla autorów najciekawszych rozwiązań racjonalizatorskich. Zapowiedziano m.in. losowania nagród specjalnych w postaci zagranicznych wczasów, telewizorów, notebooków, a nawet samochodu osobowego Škoda Fabia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.