OKD: Czescy górnicy mają nowy układ zbiorowy na lata 2010-2011

Paskov OKD cz

fot: okd.cz

Nowy układ zbiorowy dla górników w kopalniach OKD <i>(na zdjęciu „Paskov”)</i> podpisano na dwa lata

fot: okd.cz

New World Resources, światowy producent węgla kamiennego, ogłosił w piątek po południu, że jego spółka - czeski OKD - zakończyła negocjacje ze związkami zawodowymi i podpisała nową umowę zbiorową na dwa lata 2010-2011.

Inaczej niż w 2009 roku warunki płac w czeskich kopalniach będę w tym roku jednolite, oparto je też na stałej podstwie walutowej.

Miloslava Trgiňová, Dyrektor Działu Kadr oraz wiceprzewodnicząca OKD powiedziała, że "udało się osiągnąć dobry wynik dla obu stron. Umowa gwarantuje stały dochód dla pracowników i pozwala spółce lepiej radzić sobie ze skutkami spowolnienia gospodarczego" - podał portal rp.pl.

Nowa umowa jest ważna od 1 stycznia 2010 do 31 grudnia 2012. Warunki płac będą renegocjowane po roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?