Przy barze rozmawiają dwaj koledzy. Wraz z ilością wypijanego alkoholu zwierzenia są coraz szczersze:
- No to kiedy zorientowałeś się, że żona przestała cię kochać?
- To było chyba wtedy, gdy potknąłem się na schodach i spadłem do piwnicy. Ona wówczas zawołała, że skoro już tam jestem, to mam przynieść wiaderko ziemniaków…
Górnik z ZG Sobieski w Jaworznie przeżył chwile grozy. Zdał nam relację
- Trudno opisać słowami to, co czuliśmy. Z trudnością stawiałem kolejne kroki – wspomina Andrzej Witkowski