Ogrzewanie: żeby było ciepło, ale taniej

fot: Andrzej Bęben/ARC

U nas najczęściej energooszczędność w budownictwie utożsamia się z tzw. termomodernizacją domów i budynków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koszty ogrzewania mogą pochłonąć nawet 80 proc. wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości mieszkalnej. Właściwie wykonana izolacja termiczna pozwala zaoszczędzić około 20 proc. Problemem jest najczęściej moment przeprowadzenia takiej inwestycji, dobór ekipy remontowej oraz brak programów wspierających osoby fizyczne.

- Osoba budująca dom może osiągnąć największe oszczędności dotyczące energii na etapie projektu budowlanego - radzi Konrad Witczak, specjalista ds. norm i standardów w firmie Rockwool. - Wtedy warto pomyśleć o tym, jak zabezpieczyć budynek przed nadmiernymi stratami ciepła albo wykorzystać najwięcej zysków ciepła na przykład słonecznych. Wtedy najtaniej można wdrożyć rozwiązania, które przełożą się na konkretne oszczędności. W trakcie realizacji, a tym bardziej podczas użytkowania wszystkie poprawki kosztują dużo więcej.

Co roku powstaje w Polsce coraz więcej domów jednorodzinnych. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2015 roku oddano ich do użytku 71 558.

- Jeżeli inwestor współpracuje z projektantem doświadczonym w budownictwie efektywnym energetycznie, to powinien zacząć od zastosowania technik pasywnych, czyli tego, co chroni przed stratami ciepła - podpowiada Konrad Witczak. - W grę wchodzi odpowiednia grubość ocieplenia budynku budynku, jakość cieplna przegród budowlanych, zwarta bryła, wyeksponowanie okien zewnętrznych na stronę południową, strefowanie, czyli sytuowanie pomieszczeń o niższym zapotrzebowaniu na ogrzewanie od strony północnej. Następne oszczędności należy wprowadzić na etapie instalacji grzewczej, ciepłej wody użytkowej, która przede wszystkim musi być sprawna. Przewody grzewcze powinny być odpowiednio zaizolowane, a urządzenia w niej występujące powinny mieć wysokie sprawności.

Prawo budowlane, a konkretnie warunki techniczne, którym powinny odpowiadać budynki, narzucają na projektantów pewne wymogi w zakresie oszczędności energii. Potencjał tych przepisów, przekonuje Konrad Witczak, jest jednak daleki od tego, co w tym zakresie można uzyskać. Jak wynika z przeprowadzanych audytów i analiz, prawie 80 proc. wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości pochłaniają rachunki za ogrzewanie. Na samej poprawie efektywności energetycznej budynku poprzez odpowiednie ocieplenie można zaoszczędzić od kilkunastu do 20 lub nawet więcej procent.

- W praktyce oczywiście bardzo ważna jest świadomość możliwości uzyskania takich oszczędności - uważa Konrad Witczak. - W pierwszej kolejności należy oddzielić opłaty związane z ogrzewaniem budynku, ciepłą wodą użytkową od pozostałego zapotrzebowania, np. na energię elektryczną. Chodzi o to, aby dowiedzieć się, które użytkowe potrzeby budynku pochłaniają najwięcej energii.

Najczęściej wtedy wprowadzane są oszczędności związane np. z funkcjonowaniem instalacji budynku. Może to być na przykład wykorzystanie w większym stopniu urządzeń inteligentnych (np. BMS) pozwalających na obniżanie temperatury powietrza czy wody na noc lub gdy nikogo nie ma w domu. Podstawowym działaniem jest ograniczenie strat ciepła przez ściany i dach poprzez zwiększenie grubości izolacji.

- Warto również zadbać o zatrzymanie ciepła w budynku poprzez montaż np. ekranów odbijających za kaloryferami czy grzejnikami - radzi Konrad Witczak. - Znaczenie może mieć także umiejętne przewietrzenie, które należy przeprowadzać przy wyłączonych grzejnikach. Chodzi o to, żeby system grzewczy nie reagował nagłym wzrostem dostarczanej mocy grzewczej podczas chwilowego spadku temperatury w pomieszczeniu.

Najlepsza metodą poprawy stanu istniejącego budynku w zakresie jego efektywności energetycznej pozostaje jednak termomodernizacja. Niestety, w Polsce nie jest ona zbyt popularnym i szeroko rozpowszechnionym pojęciem wśród inwestorów indywidualnych, głównie ze względu na niską dostępność programów wsparcia dla tych osób.

- Dzięki takiej operacji można zmniejszyć straty ciepła przez przegrody, docieplić budynki, wymienić okna, a także wymienić źródła ciepła i instalacje czy zamontować odnawialne źródła energii - wylicza Konrad Witczak. - Audyty potwierdzają, że w ten sposób można zmniejszyć nawet o 50 proc. zapotrzebowanie na energię grzewczą istniejących obiektów. Wiąże się to jednak z pracami budowlanymi. Bardzo ważnym elementem jest więc zaangażowanie do takiej inwestycji doświadczonej ekipy, która w trakcie remontu zwróci uwagę na wszystkie szczegóły i wykona prace z najwyższa starannością

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.