Ogrzewanie: w Śląskiem dopłaty w powijakach

fot: Straż Miejska Katowice

Nie jest wykluczone, że uchwała wymaga pewnych zmian - uznał wicemarszałek woj. śląskiego

fot: Straż Miejska Katowice

Dopłaty do kotłów i paliwa dla mieszkańców województwa śląskiego w związku z wejściem w życie uchwały antysmogowej, którą w kwietniu podjął Sejmik Województwa Śląskiego, są w powijakach, chociaż widać pierwsze pozytywne zmiany. Wiele zależy od samorządów. Póki co przyglądamy się więc, jak to się robi w Krakowie.

Uchwała podjęta przez radnych Sejmiku Województwa Śląskiego to bardzo ważny dokument, reakcja na to, że przekroczone normy zanieczyszczenia powietrza zagrażają naszemu zdrowiu, życiu i samopoczuciu. Chociaż mamy środek lata, to jednak wielu z nas myśli już o zbliżającym się sezonie grzewczym.

Kraków liderem
W Krakowie od stycznia można uzyskać dopłatę do wymiany sposobu ogrzewania na ekologiczne w wysokości 80 proc. W poprzednich latach było to aż 100 proc. W 2016 r. w ramach Programu Ograniczania Niskiej Emisji zlikwidowano 4200 pieców i kotłów. Wykorzystano na to 63 mln zł. Udzielono także 770 dotacji (na 16,5 mln zł) na wymiany, które będą prowadzone w 2017 r., co odpowiada likwidacji ok. 1200 palenisk. Średnia kwota dotacji w 2016 r. wyniosła ponad 21 tys. zł.

W Krakowie opracowano Lokalny Program Osłonowy dla osób, które w związku z wymianą ogrzewania ponoszą wyższe koszty. W przypadku wymiany ogrzewania węglowego na gazowe MOPS wypłaca sześcioosobowej rodzinie zajmującej mieszkanie powyżej 70 m kw. od 766 zł do 1533 zł rocznie (w zależności od dochodu na osobę). Osoba samotnie gospodarująca na 42 m kw. (ogrzewanie wymienione na elektryczne) może liczyć na dopłatę od 887 do 1775 zł. Z kolei osoba samotna w mieszkaniu o takiej samej powierzchni - ogrzewanym c.o. miejskim - może liczyć na wsparcie wysokości od 229 do 458 zł.

Kwoty uprawniające do pomocy to odpowiednio: dla osoby samotnie gospodarującej - 2 710 zł (500 proc. kryterium dochodowego), dla wspólnego gospodarstwa domowego - 2 052 zł na osobę (450 proc. kryterium dochodowego rodziny). Czyli na przykład trzyosobowa rodzina, która osiąga 6156 zł netto na miesiąc, może korzystać z pomocy. Dla czteroosobowej rodziny dochód nie będzie mógł przekroczyć 8208 zł. Są to więc bardzo korzystne kryteria.

Na Śląsku skromniej
A jak w naszym województwie wyglądają dopłaty do zmiany ogrzewania? W Sosnowcu w 2015 r. wymieniono 80 kotłów, średnia dopłata to 3000 zł. Jak wyliczyli aktywiści Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego, w tym tempie wymiana wszystkich kotłów na paliwa stałe w mieście zajmie 160 lat. Tak źle jednak nie będzie, bo Rada Miejska postanowiła zmienić zasady i znacząco zmienić wysokość dofinansowania (do 8 tys. zł). Podobne zasady obowiązują w Dąbrowie Górniczej. Z kolei w 2016 r. Katowice dofinansowały wymianę 515 pieców na ekologiczne źródła ciepła za ponad 4 mln zł. Od ubiegłego roku kwota dotacji na wymianę pieca w mieście może wynieść maksymalnie 10 tys. zł. W tym roku miasto planuje dofinansować wymianę prawie 800 pieców oraz montaż 130 instalacji odnawialnych źródeł energii. Te dopłaty można łączyć z dotacjami z WFOŚiGW.

Przypominamy: zgodnie z zapisami uchwały już za miesiąc (od 1 września) na terenie całego województwa śląskiego obowiązywał będzie zakaz spalania węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla; mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem; paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu poniżej 3 mm wynosi więcej niż 15 proc. oraz biomasy stałej, której wilgotność w stanie roboczym przekracza 20 proc.

Uchwała zobowiązuje osoby użytkujące piece do ich wymiany na nowe - zgodne z 5 klasą. Starsze instalacje trzeba będzie zastąpić nowymi. Wyznaczono trzy daty graniczne wymiany starych kotłów. W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 r. Osoby użytkujące kotły od 5 do 10 lat powinny wymienić je do końca 2023 r., a użytkownicy najmłodszych kotłów (do 5 lat) mają czas na ich wymianę do końca 2025 r. Na rynku są stosowane również kotły klasy 3 i 4. Ze względu na to, że do roku 2016 wymiana na takie kotły była dofinansowywana, graniczna data ich obowiązkowej wymiany na klasę 5 została wydłużona do końca roku 2027 r.

Zapisy „uchwały antysmogowej” obowiązują również wszystkich, którzy po 1 września planują instalację urządzeń grzewczych. Wedle przyjętych zapisów w takim przypadku muszą być to kotły minimum klasy 5. Za niestosowanie się do nowych przepisów grozi grzywna, w postępowaniu mandatowym to od 500 do 1000 zł, w postępowaniu sądowym - do 5000 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.