Ogrzewanie: dopłaty dla najuboższych przy wymianie pieca

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzięki zmianom w programach w większej liczbie miast będzie można np. wymienić przestarzałe piece węglowe na nowe

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zakładamy, że wsparcie dla tych, którzy będą chcieli wymienić piece, musi być dla najuboższych; można liczyć nawet do 80 proc. przy wcześniejszej termomodernizacji - mówiła we wtorek (17 stycznia) na antenie TVP Info podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Na wtorkowym posiedzeniu rząd ma zająć się rekomendacjami ws. niezbędnych działań, jakie należy podjąć, by skuteczniej walczyć ze smogiem, które zostały opracowane przez Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów.

Zdaniem Emilewicz program, nad którym pracuje Rada Ministrów, zakłada prewencję, czyli kontrolę tych, którzy mogą sobie pozwolić na korzystanie z lepszych materiałów opałowych, żeby "palili istotnie lepiej". Drugim elementem programu miałoby być wsparcie adresowane do tych najuboższych, których "po prostu nie stać na coś lepszego".

Wiceminister zauważyła, że dzisiaj możemy kupić na rynku tzw. kopciuchy, czyli kotły, które nie spełniają żadnych norm jakości i w których "można rzeczywiście palić wszystkim". Dodała, że w Polsce jest ich dzisiaj zainstalowanych ok. 5,5 mln, a ich koszt wynosi 1,2 tys. zł, podczas gdy kocioł 5-klasy kosztuje 6-8 tys. zł.

Emilewicz odpowiadając na pytanie, na jakie dopłaty będą mogli liczyć, ci którzy będą chcieli wymienić piece, powiedziała: - Zakładamy, że takie wsparcie musi być dla najuboższych, przy spełnieniu kryteriów socjalnych odpowiednich, może liczyć nawet do 80 proc., przy wcześniejszej termomodernizacji.

- Jednocześnie zakładamy, że cena tych kotłów spadnie, bo jeżeli wzrośnie popyt na rynku na te kotły, to automatycznie ich cena spadnie - dodała.

Emilewicz poinformowała również, że Ministerstwo Rozwoju kończy pracę nad rozporządzeniem o jakości kotłów, "aby przed sezonem grzewczym od 1 października tego roku nie można było w sklepie kupić niżej klasy niż 5". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląscy górnicy już pracują w KGHM. Miedziowy gigant stawia na kadry z naszego regionu

Podczas prezentacji nowej Strategii Grupy Kapitałowej KGHM Polska Miedź do 2055 roku, która odbyła się 6 lipca w Muzeum Historii Polski w Warszawie, zapytaliśmy prezesa KGHM o współpracę z górniczymi spółkami z Górnego Śląska w kontekście stopniowego wygaszania tamtejszego górnictwa.

Polska nie dostanie pieniedzy od rosyjskiego Gazpromu z powodu ministerialnej decyzji?

Minister finansów nie blokuje egzekucji należnych środków, sprawa kary dla Gazpromu dotyczy wątpliwości formalnych - tego, czy konkretny urząd skarbowy może występować w tym sporze w charakterze strony - przekazał w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

„Górnik do biurowca? Byłbym ostrożny”. Prof. Drobniak o przebranżowieniu załóg kopalń

O tym, jak mądrze zarządzić procesem transformacji regionu, wyciągając lekcje z lat 90. i czerpiąc z sukcesu takich miast jak Żory, ale też o realnych lękach górniczych załóg przed utratą dochodów oraz twardych danych z badań, które jasno pokazują potrzebę stworzenia konkretnej wizji Śląska „po węglu”, rozmawiamy z prof. Adamem Drobniakiem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

JSW: Ilu pracowników zatrudnionych pod ziemią, a ilu z administracji skorzystało z odpraw pieniężnych?

Jastrzębska Spółka Węglowa w raporcie z 8 lipca podała informację, kto skorzystał już z programu jednorazowych odpraw pieniężnych. Jest to odpowiedź na pytanie akcjonariusza spółki.