Ogrzewanie domu? Znowu węgiel najtańszy

fot: Maciej Dorosiński

„Murator” skalkulował koszt dla domu o powierzchni 100 mkw. Uwzględnił przy tym wiek i ocieplenie budynku. I co wyszło?

fot: Maciej Dorosiński

Czym ogrzewać dom? Po raz kolejny skalkulował to miesięcznik „Murator”. Teoretycznie minimalnie taniej niż węglem i drewnem można się ogrzać pompami ciepła, ale koszt wykonania takiego ogrzewania jest nieporównywalny. Inwestycja w pompy tak powietrza, jak i gruntową, to ogromny wydatek. Zdroworozsądkowo na to patrząc, najlepszym wyjściem jest nowoczesny, ekologiczny kocioł na węgiel z automatycznym podajnikiem. A dla wygodnych dobrą alternatywą jest praktycznie bezobsługowy gaz.

„Murator” skalkulował koszt dla domu o powierzchni 100 mkw. Uwzględnił przy tym wiek i ocieplenie budynku. I co wyszło?

– Najmniejsze koszty ogrzewania przy obecnych cenach zapewnia zastosowanie gruntowej pompy ciepła, która jest najwydajniejszym urządzeniem grzewczym, jednak koszt inwestycji jest wysoki. W przypadku pompy powietrznej koszty ogrzewania są zdecydowanie wyższe. Wynika to z podwyżek cen prądu wprowadzonych 1 lipca 2024 r. Koszty ogrzewania można w tym przypadku zmniejszyć dzięki fotowoltaice z magazynem energii, co oczywiście wiąże się z dość drogą inwestycją, nawet jeśli skorzysta się z dofinansowania – czytamy.

Ekologiczne ogrzewanie domu kosztuje krocie i nie wszędzie się sprawdzi

Z wyliczeń miesięcznika wynika, że nieocieplony dom ogrzewany pompą gruntową to roczny koszt 5800 zł, powietrzną – 7600 zł, węglem – 6000 zł, drewnem (piec tradycyjny) – 7600 zł, gazem ziemnym – 8000 zł, a grzejnikami elektrycznymi – 23 000 zł. Dom stary, ale ogrzewany pompą gruntową to roczny koszt 4350 zł, powietrzną – 5700 zł, węglem – 4500 zł, drewnem – 5700 zł, gazem ziemnym – 6000 zł, a grzejnikami elektrycznymi – 17 250 zł. Dom nowoczesny ogrzewany pompą gruntową to roczny koszt 2900 zł, powietrzną – 3800 zł, węglem – 3000 zł, drewnem – 3800 zł, gazem ziemnym – 4000 zł, a grzejnikami elektrycznymi – 11 500 zł. W przypadku domu energooszczędnego – ogrzewanie pompą gruntową to roczny koszt 1450 zł, powietrzną – 1900 zł, węglem – 1500 zł, drewnem – 1900 zł, gazem ziemnym – 2000 zł, a grzejnikami elektrycznymi – 5750 zł.

Autor kalkulacji podkreśla, że tanie jest ogrzewanie pelletami, których ceny spadły do poziomu sprzed kryzysu. Jeszcze tańsze jest ogrzewanie drewnem w kotle zgazowującym. Jednak to jest mocno angażujące i pracochłonne.

Kolejny próg to ogrzewanie domu gazem ziemnym, gazem LPG lub drewnem w zwykłym kotle. Jeśliby wybierać z tych paliw, to najlepszy wydaje się kocioł na gaz, bo nie wymaga żadnej pracy. Wystarczy wcisnąć guzik i wszystko gra. Trzeba się liczyć z tym, że kotły gazowe przestaną być dotowane, a od 2030 r. będzie możliwy tylko montaż kotłów gazowych w układach hybrydowych.

Znacznie droższe jest ogrzewanie domu olejem opałowym. Takie ogrzewanie ma zaledwie 1 proc. domów w kraju. Najwięcej zapłacimy, ogrzewając dom tradycyjnymi urządzeniami elektrycznymi.

* Całkowity koszt zakupu i montażu pompy ciepła waha się od 20 000 zł do nawet 80 000 zł lub więcej, w zależności od rodzaju urządzenia i zakresu prac. Pompy powietrzne są tańsze. Całkowity koszt to ok. 20 000-50 000 zł, podczas gdy droższe gruntowe mogą kosztować od 40 000 zł do 80 000 zł. Do tego zazwyczaj dochodzi koszt fotowoltaiki i magazynu ciepła – kolejne kilkadziesiąt tysięcy zł. Na te urządzenia można uzyskać dotację z programu Czyste Powietrze.

* Całkowity koszt zakupu kotła na węgiel z automatycznym podajnikiem i jego montażu waha się od około 13 000 do 24 000 zł, gdzie sam kocioł kosztuje od 5 000 do 12 000 zł, a montaż od 1 000 do 3 000 zł, zależnie od zaawansowania urządzenia i złożoności instalacji. Dodatkowe koszty obejmują wyposażenie kotłowni, które mogą zwiększyć całkowity wydatek o kolejne 1 500-3 000 zł.

* Koszt zakupu i montażu kotła gazowego to wydatek od około 12 000 do nawet 40 000 zł, w zależności od wybranego typu kotła (jednofunkcyjny, dwufunkcyjny, kondensacyjny), złożoności instalacji, konieczności wykonania przyłącza gazowego oraz rodzaju systemu kominowego. Podstawowy kocioł kondensacyjny z montażem może kosztować 6 000-15 000 zł, ale cały system z przyłączem i systemem odprowadzania spalin może zwiększyć tę kwotę znacząco.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.