Ogromne złoża bursztynów to prawda czy mit?*

fot: Andrzej Bęben/ARC

Państwowy Instytut Gospodarczy zaprezentował "encyklopedię" gospodarczą zasobów sporządzoną w sposób nowoczesny i komunikatywny...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wg stanu na 31 grudnia 2013 r. mieliśmy 13197 krajowych złóż kopalin. To o ponad 250 złóż więcej niż odnotowano w "Bilansie zasobów złóż kopalin w Polsce" za rok 2012. Niebawem najnowszy taki raport, prawie 500 stron informacji, zostanie opublikowany drukiem.

Od kilku tygodni dostępna jest wersja elektroniczna, w formacie .pdf. Można ją pobrać ze strony internetowej Państwowego Instytutu Geologicznego- Państwowego Instytutu Badawczego. To on jest wydawcą "Bilansu" publikowanego systematycznie od 1953 r. Tym samym PIG wpisuje się w światowy trend, w myśl którego sporządzanie krajowych bilansów zasobów kopalin jest jednym z podstawowych zadań każdej służby geologicznej na świecie.

Przypomnijmy, że takie publikacje po raz pierwszy zaczęto wydawać, ponad 130 lat temu, w USA i Wielkiej Brytanii. Do dziś amerykański "Minerals Yearbook" i brytyjski "United Kingdom Minerals Yearbook" są uważane za najbardziej renomowane raporty o zasobach geologicznych.

- Tegoroczne wydanie ma charakter jubileuszowy, albowiem nasza publikacja ukazuje się już po raz sześćdziesiąty. Jej początki sięgają roku 1953, kiedy to była ściśle związana z potrzebami gospodarki centralnie sterowanej. Jednak idea bilansowania zasobów dla potrzeb krajowej gospodarki pozostała uniwersalna bez względu na warunki funkcjonowania państwa. Zarówno w 1955 r. gdy bilans zawierał informację o 263 złożach, jak i dziś, gdy opisuje ich ponad 13 tysięcy, podstawową funkcją jest udzielenie komplementarnej odpowiedzi na pytania: jakie, ile i gdzie znajdują się zasoby kopalin, których wykorzystywanie może przynieść korzyści gospodarcze - wyjaśnia prof. Jerzy Nawrocki, dyrektor PIG-PIB.

- Specjalistów do lektury bilansu zachęcać nie trzeba, ale polecamy nasze strony internetowe również tym, którzy na co dzień nie zajmują się tematyką gospodarczą. Wiele sensacji, obiegających co jakiś czas media ma źródło w naszym niepozornym wydawnictwie - poleca Mirosław Rutkowski, rzecznik Instytutu.

W Polsce służbę geologiczną pełni Państwowy Instytut Geologiczny, który ustawowo zobowiązany jest do regularnego przedstawiania stanu bazy zasobowej kraju. Raport sporządzany jest w połowie roku na podstawie informacji spływających nieustannie do bazy danych MIDAS - serca ewidencji wszystkich kopalin w Polsce. Bilans podzielony jest na kategorie surowców. Każda z nich poza zestawieniem tabelarycznym złóż i ich aktualnych zasobów, zawiera opis tekstowy. Specjaliści instytutu omawiają w nim tendencje wydobycia, perspektywy rozwoju i kierunki poszukiwań. Tutaj rejestrowane jest wydobycie z każdej kopalni oraz każde powiększenie majątku narodowego o nowe złoża udokumentowane w ciągu roku.

Prace finansowane są przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a nadzorowane przez Ministerstwo Środowiska.

 

* By uzyskać odpowiedź na to pytanie najlepiej sięgnąć do raportu. Stąd można pobrać go w formacie pdf.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.