Ogród Botaniczny w Kielcach bez nowych zapadlisk

fot: Tomasz Rzeczycki

Ogród Botaniczny w Kielcach ma już za sobą trzy sezony funkcjonowania

fot: Tomasz Rzeczycki

Udostępniony trzy lata temu Ogród Botaniczny w Kielcach zmaga się z problemami, jakich nie mogli przewidzieć jego twórcy. Trudno było bowiem zakładać, że na terenie tworzonego ogrodu powstaną zapadliska spowodowane pustkami podziemnymi. Poza szczelinami krasowymi potencjalnie występować mogą także szkody górnicze, gdyż według części opracowań pod terenem ogrodu sięgała podziemna eksploatacja górnicza kruszczów. W poprzednim roku dodatkowo funkcjonowanie ogrodu zakłócone zostało ograniczeniami wprowadzonymi w związku ze stanem epidemii.

Czy ten rok przyniesie kolejne niespodzianki, tego nie wiadomo. Nie ma nawet pewności, w jakich terminach kielecki ogród będzie udostępniany.

- Teoretycznie od 1 maja do 31 października, od wtorku do niedzieli, przy czym zarówno data otwarcia, jak i skala udostępnienia Ogrodu zależą od uwarunkowań i obostrzeń związanych z pandemią. Na chwilę obecną przewidujemy ten wariant - stwierdza Michał Poros, kierownik Centrum Geoedukacji w Geoparku Kielce, któremu podlega Ogród Botaniczny.

Ogród udostępniany jest począwszy od 13 lipca 2018 r. sezonowo. W 2020 r. dostępny był od 15 maja do 31 października, od wtorku do niedzieli. W tym czasie odwiedziło go 31 378 osób. Na szczęście nie powstały w tym czasie żadne nowe zapdliska ani szkody górnicze  w obrębie dawnych wyrobisk kruszcowych bądź jaskiń, tak jak to było w poprzednich latach.

Kielecki Ogród Botaniczny znajduje się na wschodnim zboczu góry Karczówka. W przeszłości na tym terenie znajdowały się sady i pola, miejscami także prowadzono odkrywkową eksplotację wapienia. Górniczych akcentów na terenie ogrodu jest więcej. Znajdują się tam ślady górnictwa kruszcowego w postaci zrobów pokopalnianych.

Natomiast pustki jaskiniowe, ujawnione w 2017 r. poprzez zapadliska, zabezpieczone zostały przez specjalistyczną firmę górniczą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.