Ograniczenie wycinki w LP grozi utratą tysięcy miejsc pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska po Francji, Niemczech, Szwecji i Ukrainie jest w europejskiej czołówce pod względem zalesienia...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ograniczenie wycinki w Lasach Państwowych grozi upadkiem lokalnych biznesów związanych z przetwórstwem drzewnym i utratą tysięcy miejsc pracy - wskazał w czwartek przewodniczący prezydenckiej Rady ds Energii, Środowiska i Zasobów Naturalnych.

Podczas wspólnego posiedzenia Rady ds. Samorządu Terytorialnego oraz Rady ds. Energii, Środowiska i Zasobów Naturalnych działających przy Prezydencie RP, jednym z tematów dyskusji były skutki ograniczenia wycinki drzew na ok. 1,5 proc. terenów leśnych znajdujących się w zarządzie Lasów Państwowych. Według przewodniczącego rady ds. środowiska Pawła Sałka, podjęta 8 stycznia decyzja nie tylko godzi w zrównoważoną gospodarkę leśną w Polsce, ale też grozi utratą tysięcy miejsc pracy. Zaznaczył, że ograniczenia wycinki jest poważnym problem dla lokalnych społeczności i biznesów, a ponadto doprowadzi do zachwiania funkcjonowania modelu polskiego leśnictwa, czego skutki będą widoczne w przyszłości.

Obawy Sałka potwierdził burmistrz gminy i miasta Bircza Grzegorz Gągola. Z jego wyliczeń wynika, że po decyzji o wstrzymaniu wycinki prace w Zakładach Usług Leśnych w Birczy straciło już ok. 50-60 osób.

- To dopiero początek, bo z sygnałów, które do mnie docierają wynika, że decyzja resortu klimatu i środowiska uderzy również tartaki, przedsiębiorstwa przetwórstwa drzewnego i firmy transportowe - wskazał. Dodał, że samorządowa gospodarka jest zagrożona, a miastu Bircza grozi wyludnienie

Na początku stycznia br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zarządziło wstrzymanie lub zredukowanie w tym roku wycinek w najcenniejszych przyrodniczo lasach. Chodzi m.in. o lasy w Bieszczadach, Puszczy Boreckiej, Puszczy Świętokrzyskiej, Puszczy Augustowskiej, Puszczy Knyszyńskiej, Puszczy Karpackiej, Puszczy Rominckiej, w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym oraz w okolicy Iwonicza-Zdroju i Wrocławia.

Szefowa resortu Paulina Hennig-Kloska, ogłaszając decyzję zapowiedziała, że jest to pierwszy etap, a kolejny ma być wypracowany z Lasami Państwowymi.

- Chcielibyśmy, by zmniejszenie wycinki dotyczyło przede wszystkim zmniejszenia eksportu drewna, nie dotykało miejscowej ludności, dostępności drewna na potrzeby naszego przemysłu, biznesu - powiedziała podczas konferencji prasowej 10 stycznia br.

9 stycznia br. został odwołany dotychczasowy Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Józef Kubica. Nowym szefem przedsiębiorstwa został leśnik Witold Koss.

Obecnie powierzchnia lasów w Polsce to ponad 9,2 mln ha, z czego ponad 7,3 mln ha zarządzane jest przez Lasy Państwowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W której części Polski żyje się najdłużej? Są nowe dane

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące trwania życia. Przytaczamy najważniejsze z nich. 

W poniedziałek na giełdzie

Allegro otrzymało rezygnację Jonathana Easticka z funkcji dyrektora wykonawczego i CFO, a Katarzyna Ostap-Tomann została powołana na stanowisko CFO spółki ze skutkiem od dnia 1 października 2026 r. - podała spółka w komunikacie.

Górnicze miasto z całkiem nowym centrum. Wypowiedzą się mieszkańcy

Jastrzębie-Zdrój chce zapytać mieszkańców o opinie dotyczące Strefy Centrum. Ma to być nowa, reprezentacyjna przestrzeń miejska.

Kuba w ciemnościach. Blackout na całej wyspie

Kuba przeżywa najgłębszy kryzys energetyczny od dekad. W ostatnich dniach wyspa została dotknięta ogólnokrajowym blackoutem. Miliony mieszkańców od kilku dni żyją bez prądu, wody i podstawowych dostaw. Sytuacja jest dramatyczna. Wyspie grozi kryzys humanitarny. Przyczyną jest zapaść przestarzałej sieci energetycznej, brak paliwa i spirala długów, która odcięła Kubę od kluczowych dostawców.