Ograniczenie uprawnień agencji ochrony środowiska w USA

fot: ARC

Z ankiet przeprowadzonych przez Bloomberga wynika, że analitycy zakładają spadek zysków w pierwszych trzech miesiącach tego roku o 5,8 proc. rdr

fot: ARC

To wydarzenie jest bez precedensu. Tym bardziej, że zaistniało ono za kadencji obecnego prezydenta USA, który dekarbonizację i zieloną energię uznał za priorytet swego rządu.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych na posiedzeniu w dniu 30 czerwca uznał, że rządowa agencja ochrony środowiska (EPA), nie ma uprawnień do określania norm i kryteriów dotyczących emisji gazów cieplarnianych oraz innych wskaźników dekarbonizacji obowiązujących w skali całego kraju. Sąd uznał, że uprawnienia takie posiada tylko Kongres, który nie może ich przenosić na inne instytucje bez wyraźnej w tej sprawie jego uchwały, zgodnej z konstytucją.

Nic takiego jednak, nie zaistniało, zatem krajowa agencja ochrony środowiska, ma zrezygnować ze swoich bezprawnych ustaleń w tej sprawie. Górnicze media USA, wiadomość tę podały w nadzwyczajnych wydaniach. Rozprawa dotyczyła wniosku 19 stanów USA, które zwróciły się do sądu o rozstrzygnięcie tej kwestii. Skargę w imieniu tych stanów reprezentował West Virginia przeciwko Agencji Ochrony Środowiska (EPA), które dotyczyło tego, czy Kongres przyznał EPA uprawnienia w ustawie o czystym powietrzu do wydawania istotnych przepisów, w tym tych, które mogą przekształcić krajowe sieci energetyczne i zdekarbonizować dowolny sektor.

W swoim orzeczeniu Sąd Najwyższy stosunkiem głosów 6:3 stwierdził, że Kongres ma tę władzę, a nie EPA. Sąd stwierdził, że EPA w sekcji 111(d) Kongres zlecił jej tylko, zrównoważenie wielu istotnych względów polityki krajowej w podstawowych regulacjach dotyczących tego, jak Amerykanie pozyskują energię.

Krajowy Związek Górniczy (NMA), z uznaniem przyjął decyzję sądu Najwyższego USA, podkreślając, że istnieją ograniczenia uprawnień organów administracyjnych do jednostronnego wydawania przepisów transformacyjnych nakładając głębokie i nierówne skutki gospodarcze na każdy stan i branżę w całym kraju.

Jednocześnie zwrócono uwagę, że decyzja ta tylko pośrednio dotyczy polityki klimatycznej, ale w rzeczywistości wiąże się ona z autorytetem organów rządowych nadużywaniem posiadanej przez nich władzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.