Ogłoszone przez Trumpa cła przełożą się na wzrost cen stali w USA

fot: Pixabay.com

W ujęciu gospodarczym prezydentura Trumpa nie jawi się jako coś pozytywnego

fot: Pixabay.com

Wprowadzenie przez Donalda Trumpa ceł na stal i aluminium przełoży się m.in. na wzrost cen stali w USA - ocenił we wtorek bank Goldman Sachs. Zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone importują 85 proc. pierwotnego aluminium, głównie z Kanady.

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek memorandum o nałożeniu 25-proc. ceł na import stali i aluminium. Dokument ma przywrócić wprowadzone w 2018 r. cła na importowaną stal ze wszystkich krajów i podwyższyć stawkę cła na aluminium z 10 do 25 proc. W praktyce oznacza to, że cła na stal i aluminium dotkną Kanadę, Meksyk, Brazylię, Unię Europejską, Japonię i Wielką Brytanię, które zostały wyłączone z ceł ogłoszonych przez Trumpa w 2018 r.

“Zakładając brak znaczących ulg, spodziewamy się, że cła na aluminium i stal w dużej mierze przełożą się na ceny w USA.  Spodziewamy się również, że krajowe ceny stali w USA wzrosną, aby odzwierciedlić pełny 25-procentowy wzrost cła płaconego od importu“ - napisał w komentarzu do decyzji Trumpa Goldman Sachs.

Bank zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone sprowadzają zza granicy 85 proc. pierwotnego aluminium, które wykorzystują, a 70 proc. tego importu pochodzi z Kanady. W przypadku stali import stanowi 15 proc. zapotrzebowania USA, a większość kupowana jest w Kanadzie, Brazylii, Unii Europejskiej i Meksyku. Zaznaczono, że Kanada i Meksyk są kluczowymi rynkami eksportowymi dla stali produkowanej w USA, co powoduje, że handel netto między tymi krajami a USA jest bliski zera.

“Rynki wyceniają ponad 90-procentowe prawdopodobieństwo 10-procentowego cła importowego na miedź do marca 2025 r. (lub 35-40 proc. prawdopodobieństwa 25-procentowego cła). Nasza prognoza bazowa obejmuje 70-procentowe prawdopodobieństwo 10-procentowego cła na import miedzi do końca 2025 r. Uważamy, że rynki przeceniają ryzyko związane z cłem na miedź w krótkim terminie“ - poinformował Goldman Sachs.

Ogłoszone w poniedziałek przez USA cła na import stal i aluminium zaczną obowiązywać 12 marca - wynika rozporządzenia podpisanego przez Donalda Trumpa. Prezydent USA zapowiedział nałożenie kolejnych ceł, mających zrównać stawki opłat nakładanych na produkty z USA przez inne kraje. Zapowiedział też podatki na importowane półprzewodniki, leki i auta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.