Ogłoszenie strajku generalnego polskich górników i robotników było sygnałem do rozpoczęcia III Powstania Śląskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Powstania śląskie były przedmiotem wielu inscenizacji, m.in. w wykonaniu aktorów teatru SAFO, działającego przy Rydułtowskim Centrum Kultury.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mija setna rocznica III Powstania Śląskiego, jednego z najważniejszych wydarzeń w historii naszego kraju. Jego efektem było przyznanie Polsce znacznie większej części Górnego Śląska, kopalń, hut i innych ważnych dla gospodarki zakładów przemysłowych.

Co warto wiedzieć o III Powstaniu Śląskim?

III powstanie śląskie rozpoczęło się w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. ogłoszeniem strajku generalnego przez polskich górników i robotników. Kilka godzin wcześniej dowódca POW ppłk Maciej Mielżyński, ps. Nowina-Doliwa, przekazał do Warszawy decyzję o rozpoczęciu powstania. Pierwsza reakcja stolicy była negatywna. Szybko jednak ustalono, że na forum międzynarodowym rząd RP będzie przedstawiał działania powstańcze jako demonstrację zbrojną w obronie polskich interesów.

Cele walki określone przez Mielżyńskiego były jednak nieco inne: "zniszczyć, gdzie się da, organizacje wojskowe niemieckie, opanować możliwie większy teren Górnego Śląska, dowieść całemu światu, że Śląsk, który przez setki lat był gnębiony przez pruskie jarzmo, jest polski i chce do Rzeczypospolitej należeć".

Powstańcy przeprowadzili skuteczną akcją dywersyjną odcinającą połączenia kolejowe między Rzeszą Niemiecką a Górnym Śląskiem.

W ślad za tym poszło szybkie zajęcie całego górnośląskiego okręgu przemysłowego przez siły powstańcze wzmacniane ochotnikami z Wojska Polskiego. Liczyły one początkowo około 30 tys. żołnierzy, by wzrosnąć po mobilizacji nowych oddziałów do około 46 tys. armii pod koniec powstania (w niektórych źródłach liczba powstańców w czasie całego powstania szacowana jest nawet wyżej i wynosi 60 tys.).

Dowódcą oddziałów polskich został pochodzący z Wielkopolski ppłk. Maciej Mielżyński, który jako Dowódca Naczelny stał na czele 3 grup operacyjnych: „Północ” (kpt. Alojzy Nowak), Wschód” (kpt. Karol Grzesik), Południe” (ppłk. Bronisław Sikorski). Przed wybuchem powstania, według danych polskich, dysponowano prawie 31 tys. karabinów ręcznych, 632 karabinami maszynowymi (lekkimi i ciężkimi), 3292 pistoletami i kilkudziesięcioma tysiącami granatów. W trakcie powstania to uzbrojenie rosło, pod koniec maja dysponowano już m.in. 50 działami, 16 pociągami pancernymi i kilkoma samochodami pancernymi. Większość zaopatrzenia w ciężką broń strzelecką oraz artylerię, a także szkolenie dowódców powstańczych odbywało się przy ścisłej współpracy ze sztabem Wojska Polskiego.

 

Bezcenny wysiłek

Wielu żołnierzy biorących udział w tej akcji nie zdołało dotrzeć do pozostałych sił powstańczych i zginęli w walkach lub zamordowani przez Niemców. Ich wysiłek okazał się jednak bezcenny dla losów zrywu, ponieważ pozwolił na kontynuację szeroko zakrojonej ofensywy aż do 10 maja i osiągnięcia tzw. linii Korfantego, czyli postulowanej przez przywódcę powstania przyszłej granicy państwa. Czasowo udało się zająć także wielkie miasta regionu, ale później powstańcy zostali z nich wyparci. Opanowano też ważny strategicznie region Góry św. Anny.

W drugiej połowie maja stosunek sił zaczął zmieniać się na niekorzyść Polaków. Z głębi Niemiec przybywały posiłki żołnierzy Freikorpsu dowodzone przez zawodowych oficerów zaprawionych w bojach I wojny światowej. W nocy z 20 na 21 maja rozpoczęła się niemiecka kontrofensywa. Następnego dnia Niemcy odzyskali Górę św. Anny. Starcia w jej okolicy trwały jeszcze przez pięć dni. Na wielu innych odcinkach Polacy z wielkim poświęceniem odpierali niemieckie ataki, m.in. przy wsparciu improwizowanych pociągów pancernych. Wiele miejscowości kilkukrotnie przechodziło z rąk do rąk. Powstańcy próbowali też odbić okolice Góry św. Anny. Kolejną ofensywę niemiecką przyspieszyła groźba przybycia kolejnych sił alianckich. Do tego czasu Niemcy posunęli się o blisko 40 km w stronę najważniejszych ośrodków Górnego Śląska. Sukces okupili stratą ok. 2 tys. zabitych i rannych.

 

Rozdzielenie walczących stron

Sytuacja Polaków była jednak coraz trudniejsza z powodu wyczerpywania się amunicji. Na początku czerwca wśród dowódców pojawiły się również nastroje nieprzychylne Korfantemu. Część wzywała nawet do proklamowania suwerennego państwa górnośląskiego. Mimo uzyskania sukcesu taktycznego Niemcy po bitwach o Górę Świętej Anny i Kędzierzyn nie zrealizowali ostatecznie strategicznego celu, jakim miało być wkroczenie do centrum okręgu przemysłowego i zajęcie utraconych w pierwszej dekadzie maja powiatów we wschodniej części Górnego Śląska.

Nacisk Komisji Międzysojuszniczej i ostatecznie zaakceptowana przez obydwie strony mediacja brytyjska pozwoliły w połowie czerwca 1921 r. na rozdzielenie obu walczących stron.

26 czerwca Wojciech Korfanty z niemieckim generałem Karlem Hoeferem podpisali po długich negocjacjach porozumienie o wycofaniu oddziałów obu stron z linii frontu, a 5 lipca zakończono ewakuację rozdzielonych wcześniej przez oddziały alianckie oddziałów niemieckich i polskich.

Liczba poległych po stronie polskiej powstańców szacowana jest zazwyczaj na ok. 1800 ofiar (w niektórych źródłach ta liczba jest wyższa i sięga 2 tys.). Jan Ludyga-Laskowski, polski działacz niepodległościowy na Śląsku i uczestnik powstań śląskich, określił straty w III powstaniu na 1218 zabitych i 794 ciężko rannych.

https://dzieje.pl/, powstania.slaskie.pl

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.