Oficjalne wyniki wyborów w Zabrzu. Kamil Żbikowski nowym prezydentem. Uzyskał 106 głosów więcej!

1756109129 zbikowskifb

fot: Kamil Żbikowski Facebook

Nowy prezydent Zabrza uszył budżet na 2026 rok, ale już widać, że będzie brakować zw nim pieniędzy

fot: Kamil Żbikowski Facebook

Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki drugiej tury przedterminowych wyborów Prezydenta Miasta Zabrze. Według komunikatu Państwowej Komisji Wyborczej został nim Kamil Żbikowski. Kamil Żbikowski zdobył 50,17 proc. (16031 głosów). Ewa Weber zdobyła 49,83 proc. (15925 głosów).

Liczba wyborców uprawnionych do głosowania wyniosła 116648. Frekwencja wyborcza wyniosła 27,56 proc. Liczba ważnych głosów wyniosła 31956, co stanowi 99,39 proc. ogólnej liczby głosów.

- W Zabrzu nie potrzebujemy partyjnych układów i wyreżyserowanych igrzysk. Potrzebujemy autentyczności i kogoś, kto jest z mieszkańcami na co dzień, a nie tylko od święta. Jako społecznik niezwiązany z żadną partią, oferuję Wam realną alternatywę - mówił w piątek Żbikowski. Tuż po ogłoszeniu wyników powiedział: w historii Zabrza były już takie przypadki, choć nie wiem czy aż tak blisko. Widać pewien podział, ale mam nadzieję, że uda mi się go szybko zasypać. Teraz jest czas na zjednoczenie i wspólne działania. 

Jak dodał najważniejsze jest w tej chwili zajęcie się tematem finansów miasta, szpitalem akademickim oraz sprzedażą Górnika Zabrze. 

Przedterminowe wybory były konieczne po majowym referendum, w którym mieszkańcy odwołali Agnieszkę Rupniewską ze stanowiska prezydenta. Nie udało się natomiast odwołać Rady Miasta – próg frekwencyjny nie został osiągnięty. Rupniewska kierowała Zabrzem przez rok, wygrywając wybory samorządowe w 2024 r. i pokonując Małgorzatę Mańkę-Szulik, która rządziła miastem przez 18 lat.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.