Ofiara górniczych porachunków
fot: FB/Cooperativa minera unificada GRAN PODER UNO R.L.
Grupy - spółdzielnie górnicze domagają się uznania swojej legalności. Odbywają się liczne protesty w tej sprawie
fot: FB/Cooperativa minera unificada GRAN PODER UNO R.L.
Jedna osoba zginęła - Mauricio Soliz Miranda, a dwie zostały ranne w wyniku gwałtownego starcia pomiędzy członkami dwóch grup - spółdzielni górniczych zajmujących się nielegalnym wydobywaniem złota w północnej części stolicy Boliwii - La Paz - informuje portal mining.com.
- Dwóch rannych mężczyzn, 44-letni Raúl Smith Espinoza i 39-letni Carlos Soto Salazar, doznało urazów mózgu i ran postrzałowych. Według lokalnych mediów do zdarzenia doszło w gminie Mescalita, niedaleko rzeki Tipuani. Zainteresowane grupy to Gran Poder i Primero de Mayo, które toczą ciągły spór o to, kto kontroluje ten obszar - czytamy na portalu.
Grupy - spółdzielnie górnicze domagają się uznania swojej legalności. Odbywają się liczne protesty w tej sprawie. Dolina Tipuani to jeden z najważniejszych regionów wydobycia złota w Boliwii, gdzie współistnieją legalne i nielegalne wydobycie odkrywkowe i podziemne.
Dziennikarze przypominają, że obszar ten jest także głównym miejscem handlu ludźmi i narkotykami, a także handlu rtęcią, a co za tym idzie – zanieczyszczeń. W następstwie niedawnego tragicznego incydentu boliwijska policja wysłała do Mescalita 50 żołnierzy.