OFE odwrócił y się od KGHM
Grono ulubieńców funduszy emerytalnych staje się coraz bardziej elitarne. Spółek, w które OFE zainwestowały ponad 1 proc. aktywów, jest zaledwie 19. W czerwcu 2007 było 45, rok temu 30 a pół roku temu 27.
Duże banki w cenie…
— Wyraźnie zmalał udział akcji w portfelu funduszy emerytalnych. To siłą rzeczy przekłada się na wagę poszczególnych spółek — mówi Michał Szymański, prezes i zarządzający Commercial Union PTE (CU).
Na koniec grudnia fundusze akcje stanowiły zaledwie 21,6 proc. ich aktywów, a rok wcześniej prawie 35 proc. Przeliczając na pieniądze: z 48,8 mld zostało 29,9 mld zł.
Gdyby nie Polsat, lista byłaby jeszcze krótsza. W większości funduszy spis największych pozycji jest bardzo ograniczony: 4-5 spółek.
Polsat ma ich aż 13. Wojciech Olszewski, jego zarządzający, wielokrotnie deklarował, że strategia polega na dużej koncentracji portfela i przeważaniu spółek, które uznaje za perspektywiczne.
Powody do satysfakcji ma PKO BP. Jako jedyna spółka zajmuje ponad 1 proc. aktywów każdego funduszu (za wyjątkiem Bankowego, który nie może mieć akcji właściciela). W ciągu ostatnich sześciu miesięcy fundusze dokupiły ponad 8 mln akcji banku i dziś mają w nim ulokowaną co dziesiątą złotówkę z portfela akcyjnego.
— PKO BP było mocno lansowane przez analityków jako stabilny bank, zależny od państwa, co miało mu pomóc w wynikach — mówi Piotr Sieradzan, zarządzający PTE Pocztylion-Arka.
Według naszych wyliczeń fundusze dokupiły też akcji Pekao, które jest ważną inwestycją dla wszystkich poza Polsatem. Tyle samo funduszy w gronie dużych pozycji umieściło PKN Orlen. Wyłamało się CU. Do łask wraca TP. Ponad 1 proc. zainwestowało w nią 12 funduszy. Jeśli pozostałe dwa: CU i PZU nie zredukowały pakietów o więcej niż 25 proc., to również w tym przypadku doszło do zwiększania pakietu.
— Spółki z sektora telekomunikacyjnego tradycyjnie są defensywne, więc siłą rzeczy są w kręgu zainteresowania w czasie bessy — mówi Piotr Sieradzan.
…a miedź w odwrocie
To, że na liście spółek rozchwytywanych przez zarządzających są tuzy GPW, nie może dziwić.
— W ubiegłym roku OFE dokupywały akcji. Biorąc pod uwagę płynność na rynku, nie można było pominąć największych spółek — mówi Michał Szymański.
Pekao, PKO, Orlen i Tepsa — w tych spółka OFE ulokowały jedną trzecią portfela akcyjnego. Na tym kończy się zestaw obowiązkowy. Po latach wypadł z niego KGHM. W grudniu ponad 1 proc. aktywów powierzyły mu tylko Nordea i Polsat, podczas gdy rok temu zrobiło tak 14 na 15 funduszy. Nie musi to oznaczać dramatycznej wyprzedaży akcji, bo może być skutkiem spadku kursu o 73 proc.
— W ostatnim roku bardzo mocno spadła wycena. Na to nałożył się spadek cen miedzi i opinie wielu analityków o nienajlepszych perspektywach spółki — mówi Piotr Sieradzan.
Z listy ulubieńców zniknęły też m.in. GTC, PBG, Getin i LPP.