Oettinger: Potrzebna wspólna europejska polityka energetyczna

Unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger uważa, że potrzebna jest wspólna europejska polityka energetyczna, bo kraje Wspólnoty samodzielnie nie będą w stanie stawić czoła nadchodzącym wyzwaniom.

Polski wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak uważa, że ważne dla Polski, ale też dla innych krajów należących do Wspólnoty jest, by w sprawach dotyczących energii Unia występowała wspólnie i mówiła jednym głosem. Oettinger i Pawlak przemawiali podczas rozpoczętego w czwartek w Warszawie XII Spotkania Przewodniczących Parlamentów Państw Partnerstwa Regionalnego, poświęconego bezpieczeństwu energetycznemu Unii Europejskiej.

Komisarz zapowiedział, że 9 listopada przedstawi swoją propozycję strategii energetycznej dla Europy. W jego przekonaniu wyzwania dotyczące polityki energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego są zbyt duże i przekraczają możliwości poszczególnych krajów. "Potrzebne jest opracowanie nowej polityki ładu energetycznego w Europie, potrzebna jest europeizacja tej polityki" - przekonywał.

Oettinger zapewnił, że Komisja Europejska będzie wspierać te projekty infrastrukturalne, które będą łączyć lub wzmacniać istniejące połączenia międzysystemowe poszczególnych krajów. Apelował do parlamentarzystów uczestniczących w warszawskim spotkaniu, by w swoich krajach wspierali te procesy zmierzające do budowy nowej infrastruktury przesyłu i wytwarzania energii oraz poprawiające bezpieczeństwo energetyczne.

Według wicepremiera Pawlaka, potrzebna jest budowa europejskiej sieci energetycznej, stworzenie połączeń nie tylko w istniejących już kierunkach wschód - zachód, ale i północ - południe. Taka rozbudowa sieci przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa energetycznego. - W Polsce rozumiemy to sformułowanie jako zapewnienie pewności dostaw energii po rozsądnej cenie - mówił.

Pawlak podkreślił, że Polska chciałaby zmienić unijne patrzenie na problemy energetyczne w kontekście zagrożeń klimatycznych. - Zamiast podejścia, że wszystko ma być niskowęglowe, chcielibyśmy - jako kraj w dużym stopniu opierający swoje wytwarzanie energii na węglu - zmienić to podejście na takie, że wszystko ma być niskoemisyjne. Gaz i ropa też zawierają węgiel i emitują zanieczyszczenia - dodał. Ocenił, że dla naszego kraju największe znaczenie będzie miała poprawa efektywności energetycznej.

Pawlak dziękował Oettingerowi za pomoc przy negocjacjach z Rosjanami w sprawie aneksu do umowy gazowej. - Dzięki zaangażowaniu Komisji i komisarza Oettingera wspólnie wzmocniliśmy dialog energetyczny UE-Rosja. Takie podejście - wsparcie Komisji - może mieć zastosowanie również w innych krajach UE - przekonywał wicepremier.

Partnerstwo Regionalne tworzy sześć państw Europy Środkowej: Austria, Czechy, Polska, Słowacja, Słowenia, Węgry. Do gościnnego udziału w obradach zapraszane są: Bułgaria, Rumunia, Chorwacja. Partnerstwo stanowi forum dialogu politycznego pomiędzy państwami regionu. Zostało powołane w 2001 r. z inicjatywy ówczesnej minister spraw zagranicznych Austrii Benity Ferrero-Waldner. Dyskusje prowadzone w ramach Partnerstwa dotyczą bieżących spraw unijnych i ewentualnego ustalania wspólnych stanowisk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.